Newcastle United miesza szyki Manchesterowi United: walka o powrót gwiazdy środka pola
Na Old Trafford zapadła konsternacja, gdy Newcastle United nieoczekiwanie wkroczyło do gry o Rubena Nevesa. Obie angielskie potęgi węszą okazję na poważne wzmocnienie środka pola już zimą lub w letnim oknie transferowym. Sytuacja robi się wyjątkowo napięta, bo sam Neves – według doniesień – naciska na powrót do Premier League, a jego obecny klub z Arabii Saudyjskiej gotów rozważyć propozycje, jeśli nie dojdzie do przedłużenia kontraktu.
Atmosfera wokół Manchesteru United zrobiła się gorąca. Klub, który od dawna planuje gruntowne porządki w środku pola, upatrzył sobie konkretnego zawodnika. Jednak gdy wydawało się, że sprawa jest na dobrej drodze, cały plan nagle się skomplikował. Według doniesień, Newcastle United niespodziewanie zintensyfikowało działania transferowe, wytrącając Czerwonym Diabłom atuty z rąk.
Obecny sezon Premier League nie układa się po myśli Newcastle. Klub szoruje po dolnej połówce tabeli, a letnie transfery nie przyniosły oczekiwanych efektów. Do tego zespół stracił kluczowego snajpera – Alexandra Isaka, który przeszedł do Liverpoolu. Efekt? W styczniu działacze chcą ratować sytuację spektakularnym ruchem na rynku, dając trenerowi Eddiemu Howe'owi powiew świeżości w środku pola.
Manchester United ma bardzo podobne zmartwienia. Ruben Amorim, portugalski szkoleniowiec, od dawna sygnalizuje, że środek pola jest najgorzej obsadzoną pozycją w jego zespole. Gdy tylko z boiska schodzi Casemiro, poziom gry drużyny drastycznie spada. Klub próbował sprowadzić Carlosa Balebę, ale Brighton natychmiast odrzuciło ofertę. Pozostał więc niedosyt i konieczność szukania innych rozwiązań.
Właśnie dlatego padło na Rubena Nevesa, byłego lidera Wolverhampton. Portugalczyk obecnie występuje w Al Hilal w Arabii Saudyjskiej, lecz jego kontrakt wygasa już latem. Według "The Times", Saudyjczycy poważnie rozważą sprzedaż pomocnika, jeśli nie zdecyduje się zostać na Bliskim Wschodzie. To otwiera pole do licytacji między dwiema angielskimi potęgami.
Jak donoszą brytyjskie media, sam Neves mocno naciska na ponowne występy w Premier League. Manchester United i Newcastle United szykują się więc do prawdziwej rywalizacji transferowej. Zimowe lub letnie okno może przynieść powrót pomocnika, który potrafi zapanować nad środkiem pola i wprowadzić spokój oraz kreatywność w najbardziej newralgicznym sektorze boiska.
W klarownej sytuacji transferowej raczej nie sposób mówić o faworycie. Liczyć się będą szybkość negocjacji, atrakcyjność projektu sportowego, a być może – rozmowy na linii klub–piłkarz.