Mulahusejnović na radarze Pogoni. Promocyjna cena za lidera strzelców
Pogoń Szczecin ponownie rozważa mocny ruch transferowy i celuje w napastnika, który regularnie wpada na listę strzelców. Tym razem na tapecie pojawiło się nazwisko Nardina Mulahusejnovicia – zawodnika, który już wcześniej był łączony z wieloma klubami Ekstraklasy. Noah FC, czyli obecny pracodawca Bośniaka, skłonny jest obniżyć wymagania finansowe.
Pogoń Szczecin przyspiesza prace nad wzmocnieniem linii ataku i wszystko wskazuje na to, że zaczyna celować naprawdę wysoko. Na celowniku klubu znalazł się Nardin Mulahusejnović – bośniacki snajper, którego nazwisko w ostatnich miesiącach przewijało się już przy transferach do Legii Warszawa, Rakowa Częstochowa, Korony Kielce czy Górnika Zabrze. Fakt, że kolejne polskie kluby rozważają jego pozyskanie, tylko pokazuje, jaką markę wyrobił sobie 28-latek.
Mulahusejnović był jeszcze niedawno wyceniany przez Noah FC nawet powyżej 1,5 miliona euro. Jak jednak ustalił Piotr Koźmiński z Goal.pl, obecnie ormiański klub jest gotów zgodzić się na transfer za "tylko" milion euro – i dorzucić warunek 20 procent udziału od kolejnego ruchu zawodnika na rynku transferowym. W porównaniu do innych piłkarzy na liście życzeń Pogoni, różnica jest znacząca. Alex Haditaghi deklarował niedawno, że szczeciński klub nie planuje już kolejnych wzmocnień, ale najwidoczniej sytuacja się zmieniła i temat napastnika wrócił na pierwszy plan.
Co ciekawe, "Duma Pomorza" próbowała już wcześniej zrealizować transfer Karola Czubaka z Motoru Lublin. Oferta w wysokości 2 milionów euro nie przekonała Zbigniewa Jakubasa i rozmowy praktycznie natychmiast utknęły w martwym punkcie.
W tym kontekście powrót do opcji z Mulahusejnoviciem byłby logicznym ruchem – 28-latek w trwającym sezonie imponuje formą. Ma na koncie 9 goli i 4 asysty, z czego aż 5 bramek wbił podczas fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA. Pod względem skuteczności w tej fazie rozgrywek dorównuje mu jedynie Mikael Ishak oraz Franko Kovačević.