Mohamed Salah – AS Roma: Nierealny powrót Egipcjanina z powodu limitów Serie A – StolicaSportu.pl

Mohamed Salah w kręgu marzeń AS Roma. Powrót nierealny?

Mohamed Salah
fot. kyivcity.gov.ua (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
31 grudnia 2026 13:20
2 minuty czytania

AS Roma rozbudza transferowe emocje – klub ze stolicy Włoch miałby chcieć ponownie sprowadzić Mohameda Salaha. Egipcjanin, związany w przeszłości z Giallorossimi, popadł w niełaskę w Liverpoolu i coraz częściej pojawiają się plotki o wielkim powrocie nad Tyber. Wygląda to jednak na czysty transferowy romantyzm – na przeszkodzie stają gigantyczne zarobki Salaha oraz przepisy włoskiej ligi ograniczające ruchy zespołu. La Repubblica wskazuje jasno: szansa na realizację takiej transakcji praktycznie nie istnieje.

Serie A powoli przygotowuje się do zimowego okna transferowego – kluby sondują rynek i szukają wzmocnień, by powalczyć o swoje cele. W tym gronie jest AS Roma, której realnym planem byłby powrót do Ligi Mistrzów, ale w klubowych kuluarach pojawiła się znacznie bardziej głośna wizja. Jak donosi La Repubblica, Rome porwała się na transferowy sen: marzy o ponownym sprowadzeniu Mohameda Salaha do Wiecznego Miasta.

Egipcjanin ostatnio daleko od ideału układa swoją relację z Liverpool FC. Kibice Giallorossich poczuliby dreszcz emocji na myśl, że Salah, który już w latach 2015–2017 czarował na Stadio Olimpico, nagle wraca tam, gdzie rozkręcił swoją wielką karierę. Przypomnijmy – latem 2017 roku Salah opuścił Rzym za 42 mln euro, przechodząc właśnie do Anglii.

Jednak rzeczywistość szybko zgasiła te rozmarzenia – na transfer Salaha do AS Roma po prostu nie ma szans. Wyjazdowe zarobki Egipcjanina to aż 24 mln euro rocznie, co przekracza możliwości finansowe jakiegokolwiek włoskiego klubu. To jednak nie jedyna formalna przeszkoda.

Włoskie przepisy dotyczące graczy spoza Unii Europejskiej są w tej chwili bezlitosne dla stołecznych działaczy. Zespół Paulo Dybali właśnie zakontraktował Leona Baileya, czym wyczerpał ostatni dostępny slot dla zawodnika spoza Europy. Salah, jako piłkarz nieposiadający obywatelstwa UE, w tym momencie kompletnie wypada z gry pod względem formalnym.

Krótko mówiąc, choć kibice Romy mogą oddawać się romantycznym fantazjom o powrocie dawnego bohatera, tym razem transferowy sen nie ma szans przebicia się przez szklany sufit przepisów i finansów Serie A.

Źródło: RomaPress

Wybrane dla Ciebie