Młody Polak nie przedłuży umowy z Blackburn. Obserwują go giganci Premier League
Sprawa przyszłości Igora Tyjona nabiera tempa. Siedemnastolatek z polskim obywatelstwem, który już zasmakował debiutu w seniorskiej drużynie Blackburn Rovers, zdecydował się nie przedłużać kontraktu z klubem. Tym ruchem zwrócił uwagę angielskich gigantów – Arsenalu i Manchesteru United – którzy już wcześniej mieli go na swoim radarze. Sytuację dodatkowo podgrzewa decyzja trenera, który odsunął młodego napastnika od zespołu mimo problemów kadrowych.
Igor Tyjon, mający zarówno polskie, jak i angielskie obywatelstwo, niebawem może pożegnać się z Blackburn Rovers. Siedemnastoletni napastnik odrzucił propozycję zawarcia profesjonalnej umowy z dotychczasowym klubem – o czym informuje Elliott Jackson z “Lancashire Telegraph”.
Utalentowany zawodnik uchodzi za jeden z najciekawszych piłkarskich diamentów rocznika 2008 w akademii Blackburn. Jego potencjał przykuł uwagę tak znaczących ekip jak Arsenal i Manchester United, choć Tyjon zdążył rozegrać dopiero trzy oficjalne mecze w pierwszym zespole Rovers. Swój seniorski debiut zanotował już jako szesnastolatek, dokładając jeszcze dwa występy do konta i spędzając na murawie łącznie 69 minut.
Władze Blackburn, pomimo udostępnienia Tyjonowi treningów z pierwszą drużyną, nie przekonały go do pozostania. Zawodnik zadecydował, że nie przedłuży kontraktu wygasającego w czerwcu.
Dla klubu z Ewood Park to ostatnia okazja, by zarobić na transferze młodego napastnika. W innym przypadku w letnim oknie transferowym otrzymają wyłącznie niewielki ekwiwalent za wyszkolenie piłkarza.
Trener “Niebiesko-Białych”, Valerien Ismael, tłumacząc sytuację, przyznał w rozmowie z „Lancashire Telegraph”:
Prowadziliśmy z nim rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu. Podjął decyzję, że go nie przedłuży. Dla nas sprawa jest jasna: od 1 stycznia istnieje możliwość, że opuści klub. Dlatego skupiamy się teraz na zawodnikach, którzy wiążą z nami swoją przyszłość.
Odsunięcie Tyjona od kadry nastąpiło mimo fali kontuzji w ataku. Sztab szkoleniowy postawił w tym momencie na innych wychowanków, którzy deklarują lojalność wobec zespołu.
Sytuacja młodego talentu jest tym ciekawsza, że napastnik formalnie reprezentuje zarówno Anglię, jak i Polskę na poziomie juniorskim. Jak wspominał jego ojciec, decyzja o ostatecznym wyborze reprezentacji wciąż pozostaje otwarta. Klub, który zdecyduje się na transfer już zimą, będzie musiał liczyć się z konkurencją ze strony Arsenalu i Manchesteru United – oba kluby stale śledzą poczynania Tyjona.