Mastantuono zostaje w Realu Madryt. Transferowy ekspert ucina spekulacje
Ledwie rozpoczął się gorący okres spekulacji transferowych, a już pojawiły się plotki o przyszłości Franco Mastantuono. Młody Argentyńczyk miał rzekomo trafić na wypożyczenie w styczniu, co wywołało niemałe zamieszanie. Do sprawy odniósł się jednak znany transferowy ekspert, skutecznie uciszając najnowsze doniesienia.
Okno transferowe coraz bliżej, więc w Madrycie od kilku dni nie brakowało spekulacji na temat możliwych ruchów kadrowych. Real już potwierdził wypożyczenie Endricka do Olympique Lyon, ale to wcale nie miało być jedyne odejście młodego gracza tego zimowego okna.
W ostatnim czasie zaczęły się mnożyć pogłoski dotyczące wyjazdu na wypożyczenie do innego klubu utalentowanego Franco Mastantuono. Argentyński nastolatek, który dopiero co wrócił po urazie, miał — według plotek — poszukać regularnej gry gdzieś indziej.
Ekspert transferowy reaguje: Mastantuono nie rusza się z Madrytu
Znany dziennikarz Fabrizio Romano zdecydowanie zdementował doniesienia o rychłym wypożyczeniu Mastantuono. Według niego, przenosiny Argentyńczyka w styczniu są „praktycznie niemożliwe”. Klub oraz trener wciąż mają pełne zaufanie do młodego pomocnika i planują dalszą współpracę.
Mastantuono odzyskuje obecnie pełnię zdrowia po niedawnej kontuzji. Mimo że kibice liczyli na szybki powrót do regularnych występów, młody zawodnik od odbudowy formy rozpoczął bardzo zachowawczo. Odkąd wrócił do dyspozycji w tym miesiącu, rozegrał zaledwie minutę w pięciu meczach ligowych. Właśnie ta znacznie ograniczona liczba minut rozpaliła szybkie nadzieje na jego wypożyczenie, które jednak, według najnowszych wieści, nie dojdzie do skutku.
Niektórzy sugerowali, że Real Madryt może skorzystać z tzw. „metody Nico Paza” — czyli sprzedaży młodego piłkarza do mniejszego klubu z zachowaniem klauzuli odkupu. Jednak obecnie taki scenariusz nie wchodzi w grę. Klub ze stolicy Hiszpanii stawia na to, by Mastantuono został na Santiago Bernabeu i dalej rozwijał się pod okiem obecnego sztabu.