Marcin Bułka zdradza kulisy transferu do NEOM SC i imponujące zarobki – StolicaSportu.pl

Marcin Bułka o powodach transferu do NEOM SC i gigantycznych zarobkach

Marcin Bułka
Domyślna grafika
Eryk
12 listopada 2025 21:20
3 minuty czytania

Gwiazda polskiej bramki, Marcin Bułka, w zaskakującym szczerością wywiadzie tłumaczy, co skłoniło go do przenosin do ligi saudyjskiej. Zdradza też, jak wyglądały rozmowy z innymi klubami Europy i jakie zarobki otrzymał w Arabii Saudyjskiej – liczby budzą respekt na całym rynku transferowym. Zawodnik wyjaśnia, że ostateczna decyzja nie przyszła łatwo, a presja ze strony nowych pracodawców była niemała.

Marcin Bułka od lata reprezentuje barwy NEOM SC, choć obecnie z powodu kontuzji jest wyłączony z gry. Polski golkiper, który do niedawna bronił bramki OGC Nice, a wcześniej także Paris Saint-Germain oraz LB Chateauroux, długo rozważał zmianę kierunku kariery. W rozmowie z kanałem Foot Truck przyznał, że decyzja o transferze do Arabii Saudyjskiej wcale nie była oczywista.

Bramkarz podpisał kontrakt z NEOM SC do 2029 roku, a klub z Bliskiego Wschodu musiał zapłacić za niego aż 15 milionów euro. Polak nie ukrywał jednak, że to, co zaproponowali mu Saudyjczycy, przebijało dotychczasowe możliwości europejskich drużyn. Jak mówił w rozmowie z Łukaszem Wiśniowskim i Jakubem Polkowskim: „Moje zarobki w Arabii Saudyjskiej? Mam przebitkę ponad 12 razy większą niż kontrakt w Nicei. A nie mówię, że tam miałem mało… Kontrakt na cztery lata, czyli 48 razy więcej”.

Bułka zdradził, że przed podpisaniem umowy z NEOM SC prowadził negocjacje z wieloma znanymi zespołami. Wśród nich pojawiły się Sunderland, Milan oraz Galatasaray. Szczególnie opcja włoska budziła emocje: Milaniści rozważali jego angaż, ale przyszłość zależała od tego, czy Mike Maignan zdecyduje się na transfer do innego klubu. Polak nie mógł jednak długo zwlekać – przedstawiciele NEOM SC naciskali: „Marcin, jesteś naszym wyborem numer 1. Za trzy dni dziesięciu jest gotowych tu przyjść za połowę”.

Na początku mówiłem, że raczej tam nie pójdę. To nie było tak, że dzwoniłem do agenta czy rodziny i mówiłem: »Pójdę tam, gdzie mi najwięcej zapłacą« […] Był temat Sunderlandu, były rozmowy z Milanem, Galatasaray… Milan był na zasadzie: Maignan odejdzie, ja przyjdę. Ale gdyby nie odszedł, to bym wtedy tam nie poszedł. A nie mogłem czekać – przedstawiciele z Arabii Saudyjskiej mówili: »Marcin, jesteś naszym wyborem numer 1. Za trzy dni dziesięciu jest gotowych tu przyjść za połowę«
Marcin Bułka

Takie kulisy przenosin rzadko wypływają do opinii publicznej, ale Bułka nie krył, że do podjęcia decyzji przekonała go nie tylko kwota, lecz także konkretność działaczy NEOM SC. Zresztą, jak zaznaczył, po ogłoszeniu transferu sam był zaskoczony liczbą pytań od kolegów po fachu: „Miałem bardzo dużo pytań od piłkarzy, czy mógłbym ich pchnąć do Arabii Saudyjskiej. Zdziwilibyście się”.

Aktualna rynkowa wartość 26-letniego bramkarza wynosi 20 milionów euro. W trwającym sezonie wystąpił tylko raz, rozegrał 90 minut i stracił jedną bramkę, nim kontuzja wyłączyła go z gry.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie