Manchester United i Arsenal ścierają się o gwiazdę reprezentacji Francji na Mistrzostwach Świata – StolicaSportu.pl

Manchester United i Arsenal ruszają po Manu Kone

Manu Kone
fot. Bryan Berlin, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
11 lipca 2026 23:00
3 minuty czytania

Sytuacja kadrowa Manchesteru United jest daleka od komfortu, zwłaszcza po problemach z obsadą pozycji defensywnego pomocnika. Władze klubu nie zamierzają jednak zwlekać – na ich celowniku znalazł się Manu Koné, zawodnik AS Romy błyszczący aktualnie na Mundialu w barwach Francji. W grze o jego podpis kilka dni temu aktywnie uczestniczył już Arsenal, jednak świetne występy Francuza przyciągnęły właśnie uwagę „Czerwonych Diabłów”. Cena? Włosi ustalili zaporową kwotę.

Manchester United znów znalazł się w ogniu walki na rynku transferowym, a ich łupem ma paść pomocnik o wyjątkowo gorącym nazwisku. Mowa o Manu Koné, który pewnie prowadzi środek pola reprezentacji Francji podczas Mistrzostw Świata. Taką informację przekazuje „Corriere dello Sport”.

Sytuacja na Old Trafford wyraźnie się skomplikowała po odejściu Casemiro i urazie Manuela Ugarte. Teraz jedynym poważnym kandydatem do gry na pozycji numer sześć został młody Kobbie Mainoo. Choć ma w sobie wiele jakości, klub wie, że na dłuższą metę to żadna gwarancja spokoju – sam Mainoo preferuje przecież bardziej ofensywną rolę.

Manchester od jakiegoś czasu łowił już na rynku piłkarzy środka pola, jednak najważniejsze cele – Sandro Tonali, Mateus Fernandes czy Elliot Anderson – wyślizgnęły się im dosłownie sprzed nosa. Nie dziwi więc, że "Czerwone Diabły" ruszyły po alternatywy. Niemal pewne jest przyjście Andrey'a Santosa, a równie poważnie wygląda temat transferu Édersona. Okazuje się jednak, że w talii kandydatów pojawił się jeszcze Koné.

25-letni Francuz wcześniej był już bliski porozumienia z Arsenalem, ale błyskotliwe mecze na Mistrzostwach Świata sprawiły, że do akcji wkroczył także dwudziestokrotny mistrz Anglii. Jak podaje „Corriere dello Sport”, konkurencja pomiędzy czołowymi klubami Premier League dopiero się rozkręca.

Na co dzień Koné jest wyróżniającą się postacią w linii pomocy AS Romy. Teoretycznie Premier League to dla niego kuszący kierunek, ale włoski klub zamierza srogo zarobić na ewentualnej sprzedaży. „Kanonierzy” usłyszeli już wycenę – mniej niż 50 milionów euro nie wchodzi w grę. W tej sytuacji United zapewne także zostanie postawiony pod ścianą przez zarząd Romy.

Dodatkowym utrudnieniem może być fakt, że pomocnik notuje fantastyczny turniej za oceanem. Wiadomo, że każdy mocny występ na dużej imprezie tylko podbija kwotę transferową. Tak czy inaczej, batalia o Manu Koné zdecydowanie nabiera rumieńców.

Źródła: Transfery.info, Corriere dello Sport

Wybrane dla Ciebie