Liverpool zainteresowany Alexandrem Sorlothen – Atletico żąda 40 mln euro – StolicaSportu.pl

Liverpool bierze pod lupę Sorlotha – Norweg może kosztować 40 mln euro

Alexander Sorloth
fot. MichaelEmilio (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
25 grudnia 2025 21:00
3 minuty czytania

Szefostwo Liverpoolu wyraźnie nie zamierza czekać z założonymi rękami – klub zaczął poszukiwania świeżej krwi do ataku po nieudanym początku sezonu Premier League. Według doniesień medialnych, na orbicie zainteresowań znalazł się Alexander Sorloth z Atletico Madryt, za którego Hiszpanie oczekują 40 mln euro. Taki ruch może mocno zamieszać na rynku transferowym, zwłaszcza w sytuacji ciągłych problemów kadrowych oraz plotkach dotyczących przyszłości Mohameda Salaha.

Liverpool coraz głośniej rozgląda się za nowym napastnikiem, a tematu nie można bagatelizować. Ostatnie tygodnie na Anfield to mieszanka rozczarowań i presji, bo piąte miejsce w Premier League po siedemnastu kolejkach nie przystoi zespołowi aspirującemu do mistrzostwa Anglii. Sześć ligowych porażek to sygnał ostrzegawczy, a każde kolejne potknięcie może mocno oddalić The Reds od walki o tytuł.

Nie brakuje też zamieszania poza boiskiem. W kuluarach Anfield sporo mówi się o przyszłości Mohameda Salaha, który po burzliwym wywiadzie otwarcie przyznał, że jego relacje z Arne Slotem praktycznie nie istnieją. To tylko podgrzewa spekulacje o możliwym rozstaniu z egipską gwiazdą.

Sytuację w ataku dodatkowo skomplikowała kontuzja Alexandra Isaka – Szwed doznał groźnego urazu w starciu z Tottenhamem, przez co na dłużej wypadnie z gry. Choć Hugo Ekitike, sprowadzony z Eintrachtu Frankfurt, nieźle sobie radzi na szpicy, władze klubu wciąż szukają kogoś, kto da zespołowi więcej możliwości pod bramką rywali.

Hiszpańska prasa, a zwłaszcza „Marca”, rzuca światło na nowy cel transferowy Liverpoolu. Na tapecie pojawił się Alexander Sorloth z Atletico Madryt. Norweg zdołał wrócić do podstawowego składu pod wodzą Diego Simeone i w obecnym sezonie zaliczył pięć trafień w dwudziestu dwóch występach w różnych rozgrywkach.

Atletico Madryt wyznaczyło cenę jasną jak słońce: 40 milionów euro. Co ciekawe, kontrakt Sorlotha w Madrycie jest ważny aż do czerwca 2028 roku, więc klub nie musi się spieszyć z żadnym ruchem. Dla norweskiego napastnika byłby to powrót na angielskie boiska – wcześniej zaliczył bowiem epizod w Crystal Palace, chociaż tam nie udało mu się wpisać na listę strzelców w szesnastu meczach. Poza tym zbierał doświadczenie w zespołach takich jak Real Sociedad, Villarreal czy RB Lipsk.

W razie pojawienia się odpowiedniej oferty Atletico ponoć rozważa sprzedaż zawodnika. Takie doniesienia potrafią narobić szumu na rynku transferowym, szczególnie gdy temat dotyczy klubu kalibru Liverpoolu.

Źródła: Goal.pl, Marca

Wybrane dla Ciebie