Lech Poznań pod presją czasu. Tylko kilka dni na decyzję ws. Luisa Palmy
Lechowi Poznań kończy się czas na podjęcie kluczowej decyzji w sprawie Luisa Palmy. Skrzydłowy wypożyczony z Celticu Glasgow zrobił furorę w tym sezonie, notując 11 bramek i 10 asyst. Jednak aby został na dłużej przy Bułgarskiej, konieczny jest wykup – a klauzula na poziomie czterech milionów euro wygasa z początkiem czerwca. Wszystko wskazuje na to, że zarząd "Kolejorza" musi działać wyjątkowo szybko, jeżeli myśli o zatrzymaniu utalentowanego Honduranina.
W Poznaniu kończy się właśnie kluczowy okres dotyczący przyszłości Luisa Palmy. Wypożyczony z Celticu Glasgow skrzydłowy zrobił niemałe zamieszanie w sezonie 2023/24, pokazując klasę zarówno pod bramką rywali, jak i jako asystent. W sumie Palma w barwach Lecha Poznań rozegrał 46 oficjalnych spotkań, zdobył 11 goli i dołożył 10 asyst.
Obecna umowa wypożyczenia zawiera klauzulę wykupu na poziomie czterech milionów euro. To kwota rekordowa jak na możliwości poznańskiego klubu. W PKO BP Ekstraklasie wyższy transfer odnotował jedynie Osman Bukari. Według najnowszych informacji przekazanych na kanale Meczyki przez Tomasza Włodarczyka, decydujący czas dla Lecha już się rozpoczął.
- Klub z Poznania musi się spieszyć, jeśli rzeczywiście zależy mu na pozostaniu Palmy. Klauzula wykupu wygasa bowiem na początku czerwca, co wyraźnie ogranicza czas na spokojne negocjacje – przyznał Włodarczyk, akcentując, że Lech nie ma pełnej kontroli nad tym procesem.
Honduranin jest wypożyczony do Lecha z klauzulą wykupu na poziomie 4 mln euro, ale nie jest tak, że Lech ma wszystkie karty po swojej stronie. Klauzula wykupu wygasa na początku czerwca.
Oznacza to, że do wspomnianego momentu Lech ma jeszcze wyłączność na transfer za wyznaczoną kwotę. Jeżeli jednak klub zdecyduje się przeciągać rozmowy z Celtikiem, niewykluczone, że Szkoci zgodzą się na nieco niższą sumę. W kuluarach przywołuje się kwotę około trzech milionów euro, choć na ten moment to wyłącznie potencjalny kierunek rozmów.
Palma stał się kluczową postacią zespołu Johna van den Broma, a jego aktualna wycena rynkowa według Transfermarkt wynosi 3,5 miliona euro. Kibice oraz zarząd mogą czuć presję, bowiem czas nagli, a decyzja musi zapaść praktycznie natychmiast.