Lech Poznań może zarobić 7 mln euro na odejściu Patrika Walemarka
Czy Lech Poznań straci jednego ze swoich kluczowych zawodników tego lata? Patrik Walemark, 24-letni skrzydłowy, znalazł się na celowniku Celticu Glasgow oraz FC Groningen. Jego kontrakt obowiązuje do połowy 2029 roku, co pozwala Kolejorzowi żądać wysokiej kwoty transferowej – nawet do 7 milionów euro.
Lech Poznań szykuje się do eliminacji Ligi Europy przeciwko KI Klaksvik, ale już teraz pojawiają się doniesienia o możliwym odejściu jednego z ważniejszych zawodników. Patrik Walemark, 24-letni skrzydłowy, znalazł się na radarze dwóch klubów: Celticu Glasgow oraz FC Groningen. Jak podaje Ekrem Konur na łamach "SportowyNet", Lech może zarobić nawet 7 milionów euro na sprzedaży Szweda.
Kontrakt Walemarka z Kolejorzem obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku, co znacząco zwiększa jego wartość rynkową. Do tej pory w barwach Lecha rozegrał 52 spotkania, zdobywając 12 bramek i 6 asyst, co czyni go jednym z ważniejszych ogniw zespołu. Oba zainteresowane kluby bacznie obserwują sytuację 24-latka, ale na ten moment transfer nie jest jeszcze przesądzony. To mistrz Polski ma decydujący głos w sprawie ewentualnego odejścia skrzydłowego.
Patrik Walemark w ostatnich sezonach pokazał, że potrafi być skuteczny i kreatywny na swojej pozycji, co przyciągnęło uwagę zagranicznych ekip. Celtic Glasgow i FC Groningen to kluby, które mogą stanowić dla niego kolejny krok w karierze, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Tymczasem Lech Poznań koncentruje się na nadchodzącym starciu w europejskich pucharach, wiedząc, że wkrótce mogą czekać go zmiany kadrowe i finansowe korzyści z transferu.