Mohamed Salah pożegna Liverpool. Kulisy decyzji egipskiego gwiazdora – StolicaSportu.pl

Kulisy odejścia Salaha z Liverpoolu

Mohamed Salah
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maro
25 marca 2026 07:22
3 minuty czytania

Mohamed Salah niespodziewanie opuszcza Liverpool po sezonie – zrezygnował z dokończenia kontraktu i stanie się wolnym zawodnikiem. Słabsza dyspozycja, napięcia z trenerem Arne Slotem oraz decyzje kadrowe klubu przesądziły o rozstaniu skrzydłowego z „The Reds”. Wbrew wcześniejszym deklaracjom, Egipcjanin uznał, że dalsza gra na Anfield mogłaby zakończyć się utratą statusu gwiazdy oraz pogorszeniem relacji z kibicami i władzami.

Mohamed Salah nie dokończy kontraktu z Liverpoolem i już po zakończeniu obecnego sezonu opuści klub jako wolny zawodnik. Od tygodni pojawiały się doniesienia o napięciach między Egipcjaninem a władzami „The Reds” i właśnie one przesądziły o zakończeniu współpracy.

Przez ostatnie lata skrzydłowy błyszczał na Anfield, prowadząc zespół do sukcesów: dwukrotnego mistrzostwa Anglii oraz triumfu w Lidze Mistrzów. Szczególnie na początku pobytu i w minionym sezonie Salah regularnie notował imponujące liczby, co wyróżniało go wśród konkurencji i dawało mocną pozycję negocjacyjną dotyczącą nowej umowy.

Klub jednak patrzył na sytuację ostrożnie. Zarządzający nie byli gotowi przedłużyć z gwiazdorem kontraktu na warunkach finansowych, jakich oczekiwał doświadczony zawodnik. Egipcjanin chciał podpisać dwuletnią umowę i pobierać 400 tysięcy funtów tygodniowo, co byłoby jednym z najwyższych wynagrodzeń w Premier League, zwłaszcza dla 33-latka. Liverpool długo zwlekał, nie dając jasnych sygnałów co do przyszłości piłkarza.

Sytuacja uległa zmianie, gdy w obecnym sezonie forma Salaha zauważalnie się pogorszyła. Trener Arne Slot w pewnym momencie przesunął Egipcjanina na ławkę rezerwowych, nie wyjaśniając szerzej swojej decyzji. Salah miał poczuć się tym rozczarowany, zwracając uwagę, że nie otrzymał solidnego uzasadnienia, dlaczego z dnia na dzień wypadł z podstawowego składu. W dodatku według piłkarza relacje z holenderskim szkoleniowcem stały się coraz chłodniejsze, a także dostrzegał sygnały ze strony menedżmentu, jakoby nie wszyscy widzieli go w dalszej perspektywie w zespole.

Ostateczny kryzys udało się na chwilę zażegnać po powrocie Salaha z Pucharu Narodów Afryki i zdobyciu asysty w meczu z Brighton, jednak napięcie w klubie wcale nie zniknęło. Gdy w kolejnym spotkaniu przeciwko Tottenhamowi Salah ponownie nie pojawił się w wyjściowej jedenastce, miał nabrać przekonania, że klub powoli odsuwa go od głównej roli w zespole. Zamiast niego Slot postawił na liczniejsze grono rezerwowych, licząc na powtórzenie sukcesu z Ligi Mistrzów, gdzie Salah był jednym z bohaterów starcia z Galatasaray. W tym meczu jednak Liverpool zremisował, a decyzje kadrowe tylko pogłębiły frustrację Egipcjanina.

Sytuacji nie poprawiła także kontuzja mięśniowa, przez którą skrzydłowego zabrakło w przegranym pojedynku z Brighton. W kontekście obecnych napięć nie brakowało głosów, że uraz mógł skłonić Salaha do jeszcze intensywniejszej autorefleksji co do swej przyszłości na Anfield.

Piłkarz, podsumowując swoją aktualną pozycję w klubie, miał dojść do wniosku, że kontynuowanie kariery w Liverpoolu groziłoby powolną degradacją do roli rezerwowego i potencjalnym obarczeniem winą za ewentualne sportowe niepowodzenia zespołu. Z tego względu zdecydował, że lepiej odejść teraz, pozostawiając po sobie przede wszystkim dobre wspomnienia i sportowe osiągnięcia.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie