Jules Koundé rozważa odejście z FC Barcelony przez powrót Cancelo – StolicaSportu.pl

Kounde będzie chciał odejść przez transfer Cancelo?

Jules Kounde
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Maciek
8 stycznia 2026 07:34
2 minuty czytania

Jules Koundé po cichu szykuje się do rozstania z FC Barceloną. Powrót João Cancelo może sprawić, że reprezentant Francji zdecyduje się na zmianę barw klubowych już latem. Sytuację bacznie obserwują angielskie kluby, w tym Chelsea, które mogą spróbować przekonać defensora do wyjazdu z Hiszpanii. Nie da się ukryć, że w Katalonii robi się coraz bardziej nerwowo.

Jules Koundé nie może być pewien swojej przyszłości w FC Barcelonie. Choć od dawna uchodzi za podporę defensywy, ostatnie tygodnie wyjątkowo mocno zachwiały jego pozycją w drużynie Hansi Flicka. Francuz coraz częściej zmaga się z ostrą krytyką po niepewnych występach, zwłaszcza na europejskiej arenie. Zaufanie trenera jeszcze go ratuje, ale w tle pojawiła się sprawa powrotu João Cancelo.

Jak podaje El Nacional, Koundé nie kryje rozgoryczenia. Klub postanowił ponownie ściągnąć Cancelo z Al-Hilal, co oznacza jeszcze większą rywalizację na prawej stronie obrony. Dla Francuza taka roszada to nie tylko widmo ławki rezerwowych, lecz także konieczność gry w środku obrony, gdzie konkurencja stoi na równie wysokim poziomie.

Nieoficjalnie mówi się, że 27-letni obrońca już zasugerował władzom klubu możliwość odejścia. Jego kontrakt co prawda obowiązuje do 2030 roku, ale Koundé podkreśla, że zasłużył sobie na miejsce podstawowego zawodnika. Największą szansę na pozyskanie defensora mają angielskie zespoły – z Chelsea na czele. Sam zawodnik ma świadomość, że transferowe lato może przynieść zaskakujące ruchy. Na razie jednak nie wydano żadnej ostatecznej decyzji.

Oficjalne stanowisko Barcelony jest jasne – klub na ten moment nie zamierza rezygnować z Koundé. W Katalonii wiedzą, ile znaczy dla nich Francuz, ale też nie ukrywają, że atrakcyjna oferta mogłaby skomplikować sytuację. Napięcie wokół pozycji Koundé tylko rośnie, a w szatni panuje wyczekuje się nadchodzących tygodni, które mogą odmienić losy obrońcy.

Źródła: Sport.fr, El Nacional

Wybrane dla Ciebie