Kluby Premier League polują na Schlotterbecka. Bayern nie spuszcza go z oka
Chelsea niespodziewanie dołącza do wyścigu o Nico Schlotterbecka, ścigając się o podpis niemieckiego defensora z Liverpoolem i czujnym Bayernem Monachium. 25-latek, występujący na co dzień w Borussii Dortmund, nie spieszy się z podpisaniem nowego kontraktu.
Chelsea nie próżnuje na rynku transferowym i właśnie zakończyła spekulacje, dołączając do rywalizacji o Nico Schlotterbecka. Liverpool od pewnego czasu szykował się do ofensywy, a Bayern Monachium stale monitoruje sytuację niemieckiego obrońcy.
W efekcie przyszłość piłkarza Borussii Dortmund nabiera coraz bardziej nieoczekiwanego zwrotu. Jak informuje Sky Sports, klub ze Stamford Bridge wytypował Schlotterbecka jako priorytetowe wzmocnienie – zwłaszcza wobec własnych problemów w linii defensywy.
Z kolei Liverpool widzi w 25-letnim reprezentancie Niemiec naturalnego następcę Virgila van Dijka i nie wyklucza podjęcia zdecydowanych działań już zimą. Kontuzja więzadła krzyżowego młodego Giovanniego Leoni może wręcz przyspieszyć całą operację – The Reds podobno są gotowi złożyć Borussii poważną propozycję jeszcze podczas najbliższego okienka.
Mimo kontraktu ważnego do 2027 roku, niemiecki obrońca nie planuje zbyt szybko podpisywać nowej umowy z Borussią. Według ustaleń Bild, Schlotterbeck wyraźnie wstrzymuje się z decyzją, co tylko dokłada oliwy do ognia transferowych spekulacji wśród czołowych europejskich klubów. Bayern Monachium, znany z zamiłowania do krajowych gwiazd, ani myśli odpuszczać i cierpliwie wyczekuje rozwoju wydarzeń.
W niemieckiej prasie pojawia się coraz więcej głosów, że jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, już w styczniu może dojść do głośnego transferu.