Juventus rusza po Chiesę! Zielone światło od zawodnika Liverpoolu
Juventus niespodziewanie zaczyna konkretne rozmowy z Liverpoolem na temat powrotu Federico Chiesy. Włoch miał problem z przebiciem się w Anglii i mimo że transfer do Premier League wydawał się nieunikniony, teraz znów jest blisko Serie A. Jak wynika z doniesień włoskiej prasy, sam piłkarz dał już zielone światło na ewentualny powrót do Turynu. Już ruszyły negocjacje między klubami, a kluczowym może okazać się moment powrotu Mohameda Salaha z Pucharu Narodów Afryki. Juventus chce wypożyczyć Chiesę już w drugiej połowie stycznia.
Federico Chiesa znowu jest na ustach kibiców w Turynie. Juventus rozpoczął energiczne działania, by sprowadzić skrzydłowego z powrotem do siebie – wynika z informacji „La Gazzetta dello Sport” przekazanych przez Giovanniego Albanese.
Chiesa, który przez cztery lata był ważną postacią Juve, latem przeniósł się do Liverpoolu. Jego odejście wydawało się przesądzone, zwłaszcza po pominięciu przez trenera Thiago Mottę przy ustalaniu kadry oraz braku porozumienia z działaczami Juventusu w sprawie nowego kontraktu.
Okazuje się jednak, że przy Anfield nie wszystko poszło po myśli reprezentanta Włoch. Niedostatek minut na boisku w barwach The Reds skłonił go do rozważenia zmian. Co ciekawe, Juventus otrzymał już pozytywny sygnał od samego zawodnika – Chiesa miał przekazać, że chętnie wróci na Allianz Stadium.
Według relacji „La Gazzetta dello Sport” Bianconeri nie zamierzają jednak działać pochopnie. Liverpool, świeżo po zdobyciu mistrzostwa Anglii, raczej nie zgodzi się puścić Chiesy przed powrotem Mohameda Salaha z Pucharu Narodów Afryki. Tak czy inaczej, Juventus już zagaił temat i przygotowuje się do ewentualnych negocjacji – ich plan zakłada początkowo wypożyczenie skrzydłowego już w drugiej połowie stycznia.
Swoją drogą, powrót Chiesy bardzo odpowiada Luciano Spallettiemu, który znał piłkarza jeszcze z czasów wspólnej pracy w reprezentacji Włoch. Spalletti miał porównać Chiesę do Jannika Sinnera jako piłkarskiego fenomena swojego kraju – ten komentarz podłapały włoskie media.
Plusem dla Juventusu ma być elastyczność piłkarza – Chiesa radzi sobie na wielu pozycjach ofensywnych, może także występować jako tzw. fałszywa dziewiątka lub zmiennik Kenana Yildiza. Sprzyja to planom Bianconerich na drugą część sezonu i pozwala mieć nadzieję, że transfer rozkręci się na dobre już za kilkanaście dni.