Juventus ponownie zainteresowany Sorlothem
Juventus staje przed poważnym problemem w ataku po kontuzji Dušana Vlahovicia. Klub rozważa zimowy transfer Alexandra Sorlotha z Atletico Madryt. Norweski napastnik, choć regularnie pojawia się na boisku, rzadko dostaje miejsce w wyjściowej jedenastce. Dyrektor sportowy Marco Ottolini może próbować wykorzystać tę okazję, aby sprowadzić Sorlotha do Turynu jeszcze w styczniu.
Ostatnie tygodnie dla Juventusu upływają pod znakiem rosnących problemów ofensywnych. Po tym, jak Dušan Vlahović doznał poważnej kontuzji, a diagnoza wysokiego stopnia uszkodzenia mięśnia eliminuje go z gry aż do wiosny, trener Luciano Spalletti nie kryje zmartwienia przy układaniu składu. W tej sytuacji, jak informuje "La Stampa" cytowana przez TuttoJuve, działacze z Turynu rozważają sprowadzenie nowego napastnika już podczas zimowego okienka.
Bramkostrzelność napastników pozostawia ostatnio wiele do życzenia. Arkadiusz Milik wrócił niedawno do kadry po długiej, osiemnastomiesięcznej przerwie spowodowanej urazem, ale jego gotowość do gry w oficjalnych meczach pozostaje niewiadomą. Równolegle o miejsce w pierwszym składzie walczą Jonathan David i Lois Openda. Kanadyjczyk miał swoją szansę w ostatnim meczu, jednak „zmarnował ją nieudanym rzutem karnym”, co – jak podaje portal – kosztowało Juventus stratę dwóch istotnych punktów w rywalizacji z Lecce. Sam Openda, choć spisuje się nieco lepiej, także zmarnował obiecującą okazję w doliczonym czasie gry.
Właśnie ta seria niewykorzystanych sytuacji ma przyśpieszyć ruchy transferowe. Nowy dyrektor sportowy Marco Ottolini analizuje, czy najlepszą opcją będzie sprowadzenie Alexandra Sorlotha z Atletico Madryt. Norweski napastnik znajduje się w kadrze zespołu Diego Simeone od lata 2024 roku, kiedy zasilił szeregi madrytczyków po transferze z Villarreal.
W tym sezonie Sorloth wystąpił w 22 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, notując 5 bramek i 1 asystę. Mimo że regularnie pojawia się na boisku, nieczęsto dostaje miejsce w wyjściowej jedenastce, bo konkurencja w ofensywie Atletico jest spora. Norweg związany jest z klubem z Madrytu umową aż do końca czerwca 2028 roku, co oznacza, że ewentualny transfer już zimą byłby dla Juventusu operacją wymagającą. Jak podkreśla włoska prasa, negocjacje z Atletico o odejście Sorlotha mogą nie należeć do najłatwiejszych, ale turyńczycy chcą sprawdzić każdą możliwość na poprawę sytuacji w ataku.