Juventus nie zamierza sprowadzać Jhona Durana
Pojawiły się gorące spekulacje o potencjalnym przejściu Jhona Durana z Fenerbahce do Juventusu. Napastnik, który po przygodach w Aston Villi i Al Nassr odbudował formę w Turcji, został rzekomo zaoferowany włoskiemu gigantowi. Tymczasem Gianluca Di Marzio przekonuje, że te pogłoski nie mają potwierdzenia.
W ostatnich dniach włoskie i tureckie media rozgrzały się od informacji sugerujących, że Jhon Duran mógłby zostać nowym napastnikiem Juventusu. Kolumbijczyk, znany z boisk Premier League, a obecnie reprezentujący Fenerbahce, rzeczywiście był wymieniany wśród potencjalnych wzmocnień Starej Damy.
Duran uchodził kiedyś za jedno z bardziej obiecujących nazwisk w ofensywie na kontynencie. W Anglii, grając dla Aston Villi, stawiał pierwsze poważne kroki, co pozwoliło mu wyrobić sobie markę solidnego goleadora. Później próbował swoich sił w Al Nassr, lecz tam nie zdołał zaprezentować pełni potencjału. Dopiero po przeprowadzce do Turcji ponownie odnalazł sportową pewność siebie, zaliczając solidne występy w rozgrywkach europejskich.
Nic więc dziwnego, że Duran został zaoferowany Juventusowi, który od pewnego czasu intensywnie rozgląda się za nowym snajperem. Gdy spojrzeć na liczby i doświadczenie, transfer wydawałby się sensowny dla obu stron. Jednak – jak informuje Gianluca Di Marzio cytowany przez Tuttojuve – „Tureckie doniesienia o ofercie Juventusu dla Durana są niepotwierdzone”. Klub z Turynu koncentruje się teraz na zupełnie innych celach.
„Jak podaje Sky Sport, Tottenham nie zamierza przerywać wypożyczenia Kolo Muaniego, czyli zawodnika, którym faktycznie interesuje się Juventus. Problem stanowi nastawienie Tottenhamu, który nie zamierza odpuścić. Jednocześnie oficjalnie dementuję plotki o ruchach Juventusu po Jhona Durana – są bez pokrycia.”