Jest porozumienie! Rekordowy transfer Realu Madryt. Yan Diomande pobije Belinghama
Real Madryt jest u progu sfinalizowania największego transferu w swojej historii. Jak donosi Sky Germany, porozumienie z RB Lipsk w sprawie Yana Diomande jest już praktycznie dopięte. Kwota może sięgnąć aż 140 milionów euro, a młody Iworyjczyk pobije rekord ustanowiony wcześniej przez Jude'a Bellinghama. Przebieg negocjacji i szczegóły finansowe ujawnia Florian Plettenberg.
Real Madryt jest na ostatniej prostej, by sfinalizować rekordowy transfer. Według doniesień Sky Germany, klub z Madrytu osiągnął ostateczne porozumienie z RB Lipsk w sprawie przejścia Yana Diomande.
Negocjacje dotyczące Iworyjczyka trwały tygodniami i wzbudzały ogromne zainteresowanie mediów sportowych w całej Europie. Mimo że zagraniczni dziennikarze informowali o finalizacji operacji, obie strony długo pracowały nad szczegółowymi zapisami kontraktu.
Jak informuje Florian Plettenberg, obecnie do zamknięcia operacji pozostają jedynie ostatnie formalności. Umowa jest niemal gotowa, a podpisy mają się pojawić w ciągu najbliższych dni.
Najważniejszy aspekt transakcji to jej bezprecedensowa wartość. Real Madryt wyłoży za Diomande aż 125 milionów euro, co oznacza, że młody pomocnik stanie się najdroższym piłkarzem w historii klubu, zdetronizując tym samym dotychczasowego rekordzistę, Jude'a Bellinghama.
To jednak nie koniec finansowych rozstrzygnięć. Do podstawowej kwoty mogą dojść kolejne bonusy warte 10 milionów euro – względnie łatwe do osiągnięcia. Kolejnych pięć milionów uzależnionych jest od trudniejszych warunków, więc pełna suma transferu może zamknąć się nawet w granicach 140 milionów euro.
Wszystkie pieniądze nie trafią wyłącznie do Lipska. Swoją część zapewnił sobie były klub Diomande – Leganes. „Ogórki” wynegocjowały 5% kwoty bazowej, czyli 5,25 miliona euro.
19-letni Diomande odcisnął już piętno na Bundeslidze – w zaledwie jednym sezonie na niemieckich boiskach wystąpił w 46 spotkaniach, zdobywając 15 goli i notując 11 asyst.