Isco wykluczony: artroskopia i długa przerwa w Realu Betis – StolicaSportu.pl

Isco wykluczony na dłużej.

Isco
fot. Mahdi Zare/Fars News Agency (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Misza
30 grudnia 2026 20:38
2 minuty czytania

Sytuacja Isco w Realu Betis komplikuje się coraz bardziej. Tuż po przedłużającej się rekonwalescencji pomocnik doznał kolejnego urazu, który znów wyklucza go z gry na długie tygodnie. Klub właśnie poinformował o konieczności artroskopii kostki, co w praktyce oznacza dwu- lub nawet trzymiesięczną przerwę. Były as Realu Madryt nie zdążył jeszcze wrócić do optymalnej formy po złamaniu kości strzałkowej, a już musi zmierzyć się z kolejną przeszkodą.

Isco znów wypada z gry po tym, jak przeszedł zabieg artroskopii prawej kostki i na dłużej musi zapomnieć o występach w Realu Betis.

33-letni Hiszpan zaliczył déjà vu – ledwo zakończył żmudną rekonwalescencję po złamaniu kości strzałkowej, a chwilę później, już w drugim meczu po powrocie, przydarzyła mu się kolejna bolesna kontuzja. Niefortunne zderzenie z Sofyanem Amrabatem podczas europejskiego spotkania z Utrechtem dla części kibiców wyglądało na drobny incydent, jednak realia okazały się dużo mniej łaskawe.

Jak poinformował klub, pierwotnie Isco leczony był zachowawczo – stosowano zastrzyki z czynnikiem wzrostu, mające przyspieszyć regenerację. Ostatecznie jednak lekarze, działając we współpracy z samym piłkarzem i doktorem Leyesem, zdecydowali się przyspieszyć leczenie:

„Isco Alarcón przeszedł dziś po południu artroskopię prawej kostki. Początkowo zawodnik był leczony zachowawczo zastrzykami z czynnikiem wzrostu. Jednak zgodnie z planem, na wypadek negatywnego wyniku, zawodnik, wraz z dr Leyesem i personelem medycznym Realu Betis, zdecydowali się przyspieszyć proces leczenia i przeprowadzić dziś oczyszczanie stawu w tym miejscu”.

Prognozy nie są łaskawe dla byłego pomocnika Valencii, Malagi, Realu Madryt i Sevilli. Według aktualnych informacji klubowych, zawodnik wróci do treningów za dwa, albo nawet trzy miesiące. To spory cios dla samego piłkarza, który zaledwie w dwóch spotkaniach tego sezonu zdążył zanotować asystę. Teraz Real Betis musi sobie radzić bez swojego kreatora gry dłużej, niż pierwotnie zakładano – a sam Isco czeka kolejne wyzwanie związane z powrotem do pełni sprawności.

Źródło: Betis Sevilla

Wybrane dla Ciebie