Inter naciska na transfery. Juventus może stracić dwa kluczowe cele
Ostre przepychanki transferowe między Juventusem a Interem Oba kluby rozgrzały rynek Serie A, rywalizując o podpisy dwóch wyróżniających się młodych obrońców.
Walka o przyszłość defensywy w Serie A nabiera tempa, a w centrum zamieszania znów pojawiają się Juventus oraz Inter Mediolan. Jak donosi Calciomercato, oba kluby intensywnie zabiegają o sprowadzenie dwóch zawodników: Tarika Muharemovicia z Sassuolo oraz Tiago Gabriela z Lecce. Dla Juventusu są to nazwiska kluczowe w projektowanej gruntownej przebudowie zespołu – zespół z Turynu już od dłuższego czasu szuka świeżej krwi w obronie.
Wszyscy doskonale wiedzą, że w ostatnich sezonach Juventus nie miał zbyt wielu powodów do radości, a kibice oraz klub nie ukrywają, że docelowo liczą na powrót na szczyt i walkę o Scudetto. Problemem wciąż pozostaje linia obrony – o ile Gleison Bremer regularnie trzyma wysoki poziom, tak z jego zdrowiem bywa ostatnio różnie i wiek również nie działa na jego korzyść. To właśnie dlatego w klubowych gabinetach postawiono na sprowadzenie perspektywicznych piłkarzy, którzy zabezpieczą tyły na lata.
Zarówno Muharemović, jak i Gabriel dali się już poznać kibicom Serie A jako solidni zawodnicy – od początku sezonu są mocnymi punktami swoich drużyn. Muharemović spełnia w Sassuolo kluczową rolę przy utrzymaniu drużyny w elicie, zaś Gabriel nie odstaje formą w Lecce. Ich regularność i boiskowa dojrzałość sprawiły, że na listę zainteresowanych trafili nie tylko skauci Juventusu, lecz także Inter Mediolan postanowił dołączyć do wyścigu.
Według informacji, na które powołuje się Calciomercato, Inter mocno komplikuje plany turyńczyków, chcąc przynajmniej jednego z dwójki młodych obrońców sprowadzić do siebie. Co ciekawe, Juventus może mieć lekki handicap – Muharemović to wychowanek ich drużyny Next Gen, więc negocjacje mogą być dzięki temu nieco prostsze.
Potencjalne ściągnięcie obu piłkarzy stanowiłoby duże wzmocnienie głównie w kontekście przyszłych sezonów, ale i bieżącej walki o najwyższe cele. Turin ma świadomość, że muszą zadbać nie tylko o jakość pierwszego składu, ale też o głębię ławki obronnej, skoro największa gwiazda linii defensywnej coraz częściej zmaga się z urazami. Klub zdecydowanie stawia na strategię łączenia bieżącej konkurencyjności z konstrukcją zespołu, który w kolejnych latach będzie w stanie regularnie sięgać po trofea.
Silna defensywa to podstawa każdej wielkiej drużyny – ściągnięcie zawodników, którzy gwarantują rozwój na lata, byłoby jasnym sygnałem dla całej ligi, że Juventus nie zamierza zwalniać – podkreślają włoskie media.