Inter Mediolan poluje na Marco Palestrę z Atalanty
Inter Mediolan, mimo wygórowanej ceny, nie spuszcza Marco Palestry z radaru. Młody wahadłowy wyróżnił się w Serie A po transferze do Cagliari i jest kluczowym celem transferowym Nerazzurrich. Klub z Bergamo żąda za niego aż 40 mln euro. Sytuację komplikuje również możliwe odejście Denzela Dumfriesa i jego kontuzja, przez co Inter pilnie potrzebuje wzmocnienia na prawym wahadle.
Inter Mediolan nie składa broni w walce o Marco Palestrę – 20-letniego wahadłowego należącego do Atalanty. Jak podaje FCInter1908 za Tuttosport, mediolańczycy widzą w nim idealne wzmocnienie defensywy, choć muszą liczyć się z wysoką ceną.
Palestra, obecnie wypożyczony do Cagliari, w tym sezonie Serie A wyraźnie zaznaczył swoją obecność na boisku. Po transferze latem natychmiast stał się kluczowym elementem układanki Fabio Pisacane. Młody Włoch już zanotował trzy asysty w czternastu spotkaniach ligowych i zwraca uwagę nie tylko ofensywą, ale też solidnością w tyłach.
Inter Mediolan szuka następcy Denzela Dumfriesa
Sytuacja Interu zrobiła się napięta po poważnej kontuzji Denzela Dumfriesa. Holenderski wahadłowy przeszedł operację stawu skokowego i, jak donoszą włoskie media, może pauzować aż do marca. Wszystko wskazuje na to, że bieżący sezon może być dla niego ostatnim w barwach Nerazzurrich – według doniesień coraz częściej mówi się bowiem o możliwym transferze tego lata.
Nic dziwnego, że działacze Interu pilnie wypatrują długoterminowego następcy 29-latka. Jak zdradzają źródła, Beppe Marotta i spółka uważają, że Palestra pasuje do wymagań stawianych nowemu wahadłowemu. Jednak Atalanta postawiła poprzeczkę bardzo wysoko, wyceniając swoją rosnącą gwiazdę na 40 milionów euro.
Cała sprawa nabiera tempa, bo Nerazzurri nie mogą sobie pozwolić na brak jakości na swojej prawej flance. Mimo zaporowej ceny, w Mediolanie nikt nie zamierza odpuszczać tematu transferu i włoski talent wciąż jest jednym z głównych priorytetów na rynku.