Eddie Howe ucina plotki o transferze Bruno Guimaraesa do Manchesteru United – StolicaSportu.pl

Howe ucina plotki o transferze Guimaraesa do Manchesteru

Eddie Howe
fot. Ardfern, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Maciek
20 marca 2026 17:32
2 minuty czytania

Głośno zrobiło się o możliwym transferze Bruno Guimaraesa z Newcastle United do Manchesteru United po tym, jak w mediach pojawiły się wieści o zaawansowanych rozmowach, mających na celu zastąpienie Casemiro. Tymczasem menedżer Srok, Eddie Howe, jednoznacznie odniósł się do plotek.

Po lawinie medialnych spekulacji dotyczących przyszłości Bruno Guimaraesa w barwach Newcastle United, głos zabrał sam menedżer klubu z St James' Park. Ostatnie doniesienia sugerowały, że Manchester United prowadzi zaawansowane negocjacje zmierzające do pozyskania reprezentanta Brazylii, któremu osobiście rekomendację wystawił Casemiro. Jak podawał Reuters, wstępnie omówiono nawet kwotę — aż 80 milionów euro. Dodatkowego smaczku sprawie miał dodawać fakt, że także Real Madryt zastanawia się nad sprowadzeniem piłkarza.

Niekwestionowany lider środka pola Newcastle od chwili transferu z Lyonu w 2022 roku, Guimaraes udowodnił swoją wartość: Sroki wygrały zaledwie dwa z szesnastu spotkań, w których nie wystąpił on na boisku w ciągu ostatnich czterech lat. Od lutego jednak pomocnik pauzuje z powodu urazu ścięgna udowego i zgodnie z zapowiedziami powrót do gry planuje po marcowej przerwie reprezentacyjnej.

Plotki krążą akurat w momencie, gdy Newcastle przygotowuje się do jednego z najważniejszych spotkań sezonu — derbowej rywalizacji z Sunderlandem.

– Nie mam pojęcia, jak się do tego odnieść. To strata mojej energii – skwitował spekulacje Eddie Howe, pytany przez dziennikarzy o losy swojego kapitana.
<br>

Szkoleniowiec podkreślił także, że Bruno Guimaraes pozostaje kapitanem zespołu i obecnie w pełni skupia się na powrocie do zdrowia. Według słów Howe’a, priorytetem dla 28-letniego pomocnika jest aktualnie jedynie rehabilitacja po kontuzji.

Źródło: Metro

Wybrane dla Ciebie