Hansi Flick wyrzucił piłkarza z szatni!
Gdy Dro Fernandez zadeklarował chęć opuszczenia Barcelony, Hansi Flick nie wahał się ani chwili – rozkaz brzmiał jednoznacznie: koniec z obecnością młodego gracza w szatni pierwszego zespołu. Pomocnik tuż przed transferem do PSG zmienia priorytety, podczas gdy w Katalonii nie dano mu zbyt wielu szans. W tle klub przegrywa z Realem Sociedad i traci przewagę nad Realem Madryt.
Gdy Dro Fernandez zakomunikował władzom FC Barcelony, że zamierza opuścić klub, szkoleniowiec Hansi Flick zareagował bezkompromisowo. ESPN poinformowało, że Flick powiedział piłkarzowi wprost – skoro chce odejść, nie ma już wstępu do szatni pierwszej drużyny.
Fernandez coraz bliżej związania się z Paris Saint-Germain. PSG zapłaci za utalentowanego pomocnika skromne 6 mln euro, bo tyle wynosi klauzula odstępnego w jego kontrakcie. Choć umowa obowiązywałaby jeszcze przez rok, młody piłkarz uznał, że w Barcelonie nie rozwinie dalej skrzydeł. Na decyzję miała wpłynąć niewielka liczba szans na grę w ostatnich miesiącach. Klub próbował go zatrzymać, lecz zawodnik odrzucił ostatnią propozycję nowego kontraktu.
Właśnie w zakończonym sezonie Dro Fernandez zanotował swój debiut w seniorskim zespole katalońskiego giganta. Wystąpił w pięciu meczach, a jego największym osiągnięciem była asysta w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Olympiakosowi Pireus. Od momentu przekazania swojej decyzji ani razu nie brał już udziału w treningach z pierwszym zespołem.
Jeżeli chcesz odejść, opuść szatnię – tak miał skomentować decyzję piłkarza Hansi Flick według ESPN.