Grosicki na liście życzeń Widzewa. Adamczuk zdradza szczegóły
Nazwisko Kamila Grosickiego pojawiło się w kontekście transferu do Widzewa! 37-letni skrzydłowy Pogoni Szczecin pozostaje jednym z wyróżniających się piłkarzy ligi, a teraz okazuje się, że łódzki klub poważnie monitoruje jego sytuację. Dariusz Adamczuk wprost przyznaje, że Grosickiego jest realny, choć pierwszeństwo w negocjacjach ma… Pogoń.
Kamil Grosicki zaskoczył kibiców Ekstraklasy. Jak donosi Meczyki.pl, doświadczony skrzydłowy Pogoni Szczecin znalazł się w orbicie zainteresowania Widzewa Łódź. Chociaż transfer wydaje się na razie tylko spekulacją, temat jest na tyle gorący, że głos zabrał Dariusz Adamczuk – doradca strategiczny łódzkiego klubu.
Grosicki, mający już 37 lat, nadal robi różnicę na boiskach Ekstraklasy i cieszy się zaufaniem selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana. Ostatnio pojawiły się jednak informacje, że jego przyszłość w Szczecinie wcale nie jest przesądzona. Nieoficjalnie mówi się, że inne kluby już przygotowują się do walki o podpis skrzydłowego.
Adamczuk, zapytany przez Meczyki.pl o możliwość transferu, przyznał: 'Nie wykluczam takiej opcji, ale pierwszeństwo ma Pogoń. Jestem jej wychowankiem, sprowadzałem Kamila do jego ukochanego klubu i wiem, ile on dla niego znaczy. Zobaczymy, co się wydarzy pomiędzy Kamilem a Pogonią.'
My nie prowadziliśmy jeszcze żadnych rozmów. Jeśli jednak Kamil nie dogada się z obecnym klubem, kto wie? Możemy być zainteresowani. Zresztą nie tylko my. Wiek nie jest przeszkodą, żeby cały czas mógł pomóc na boisku. Spójrzmy choćby na Lukę Modricia w AC Milan.
Grosicki wrócił do Pogoni Szczecin w sierpniu 2021 roku po przygodzie w West Bromwich Albion. W tym sezonie może pochwalić się 16 meczami, siedmioma bramkami i czterema asystami.