Górnik Zabrze chce Lukasa Sadilka! Transfer coraz bardziej realny
Górnik Zabrze ponownie zaskakuje na rynku transferowym. Drużyna z Górnego Śląska, która po rundzie jesiennej znalazła się na drugim miejscu tabeli PKO Ekstraklasy, rozważa wzmocnienie środka pola. Według serwisu Infotbal.cz, na celowniku włodarzy znalazł się Lukas Sadilk ze Sparty Praga — piłkarz jest gotowy na zimowe przenosiny. Ten transfer mógłby przybliżyć zabrzan do walki o mistrzostwo, czego raczej nikt przed sezonem się nie spodziewał.
Górnik Zabrze znów robi furorę na transferowym rynku. Zespół z Górnego Śląska, który po rundzie jesiennej nieoczekiwanie zameldował się na drugim miejscu PKO Ekstraklasy, zamierza iść za ciosem. Drużyna, o której przed sezonem mało kto myślał w kontekście podium, szykuje się na kluczowe wzmocnienia.
Według informacji serwisu Infotbal.cz, włodarze Górnika starają się ściągnąć środkowego pomocnika Sparty Praga – Lukasa Sadilka. 29-latek, który zebrał już doświadczenie nie tylko w czeskiej lidze, ale także w reprezentacji (ma na koncie trzy występy w narodowych barwach), sam wyraża chęć odejścia jeszcze tej zimy. Takie nastawienie Sadilka może otworzyć Górnikowi drzwi do tego transferu szybciej, niż oczekiwano.
W Zabrzu wszyscy zdają sobie sprawę, że obecna sytuacja stwarza realną perspektywę gry w pucharach, a nawet – jakby ktoś powiedział przed startem sezonu – walki o mistrzostwo Polski. Właśnie dlatego ruchy kadrowe są kluczowe. W tym sezonie Sadilk rozegrał dla Sparty 13 meczów, strzelił jednego gola i zaliczył trzy asysty, a w całej swojej karierze w czeskiej ekstraklasie uzbierał już 241 występów. Serwis Transfermarkt wycenia go obecnie na dwa miliony euro.
Gdyby Górnik dopiął transfer ze Sparty, zyskałby piłkarza, który może natychmiast wzmocnić środek pola i wniesie cenne doświadczenie z zagranicy. Klub nie ukrywa, że to właśnie takie transfery mogą być odpowiedzią na słabszą końcówkę jesieni, a wiosną dadzą nowy impuls do ataku na najwyższe cele.