Federico Valverde rozważa odejście z Realu Madryt. Arbeloa główną przeszkodą?
Federico Valverde, jeden z kluczowych piłkarzy Realu Madryt, może nieoczekiwanie zmienić klub. Jak donosi El Nacional, relacje urugwajskiego pomocnika z obecnym trenerem Alvaro Arbeloą są na tyle napięte, że ewentualne pozostanie szkoleniowca na stanowisku może ostatecznie popchnąć Valverde do transferu. Sytuację ściśle monitoruje Manchester United, gotowy zaoferować ogromne pieniądze i status lidera swojego zespołu.
Federico Valverde od lat wyrasta na jedną z najważniejszych postaci środka pola w Realu Madryt. Urugwajczyk cieszy się nie tylko uznaniem kibiców, ale i kluczową pozycją w układance Los Blancos. Ostatnie doniesienia sugerują jednak, że atmosfera na Santiago Bernabeu stała się mocno napięta – i to w samej szatni.
Problem ma konkretny wymiar personalny. Jak donoszą hiszpańskie media, a za nimi El Nacional, Valverde wprost nie potrafi dojść do porozumienia z obecnym trenerem Królewskich, Alvaro Arbeloą. Z jednej strony pomocnik jasno sygnalizuje chęć dalszej gry w Madrycie, z drugiej jednak nie zamierza współpracować z Arbeloą w kolejnych rozgrywkach.
Decyzja o przyszłości Valverde nabiera tempa. Piłkarz, który z powodzeniem występuje również na prawej obronie, miał postawić sprawę jasno – jeśli Arbeloa pozostanie na stanowisku, rozważy transfer już tego lata. Nic dziwnego, że władze Realu są nerwowe. Trudno się dziwić: strata tak uniwersalnego zawodnika to problem z najwyższej półki.
Według informacji z El Nacional, do gry wkroczył Manchester United. Czerwone Diabły od dawna przyglądają się sytuacji Urugwajczyka, szukając nowych liderów do środka pola. Klub z Old Trafford miał już nawet rozpocząć wstępne rozmowy z otoczeniem piłkarza, oferując rolę filara drużyny i, co równie istotne, nie narzeka na brak funduszy – Anglicy są gotowi wyłożyć ogromne pieniądze.