FC Barcelona odrzuciła wielomilionową ofertę!
W samej końcówce zimowego okna transferowego FC Barcelona dostała nieoczekiwaną i niemałą ofertę z Turcji. Galatasaray próbował wyciągnąć z Katalonii jednego z większych talentów akademii La Masia – Marca Bernala. Choć na stole pojawiło się aż 30 milionów euro i propozycja potrojenia pensji młodego pomocnika, ostatecznie Katalończycy postawili sprawę jasno: Bernal zostaje. Klub nie zamierza sprzedawać wychowanka, a sam piłkarz nawet nie rozważał odejścia, mimo że od razu miałby otrzymać solidną podwyżkę. Kilka dni później Bernal już błyszczy w barwach Barcelony – strzelił gola przeciwko Mallorce, a w tym sezonie coraz śmielej puka do drzwi pierwszego składu.
Na Camp Nou zrobiło się gorąco, gdy Galatasaray złożyło konkretną, wartą około 30 milionów euro ofertę za Marca Bernala. Ten 18-letni wychowanek La Masii z każdym dniem zyskuje coraz większe zaufanie sztabu szkoleniowego, a ostatni występ przeciwko Mallorce – zakończony zdobyciem bramki – sprawił, że o młodym pomocniku zrobiło się jeszcze głośniej.
Jak informuje Goal.pl, Turcy próbowali przekonać zarówno klub, jak i samego zawodnika, który miałby zagwarantowaną potrójną podwyżkę. Determinacja Galatasaray nie przyniosła efektu – Barcelona szybko odrzuciła ofertę. W klubie uznano, że Bernal to przyszłość środka pola i nie zamierzają tracić wychowanka, zwłaszcza w takim momencie odbudowy zespołu.
Młody pomocnik sam również nie miał wątpliwości, czy chce spróbować sił poza Katalonią. Według informacji, które podaje Goal.pl, nawet wypożyczenie nie wchodziło w grę – Bernal pozostał wierny klubowi, chcąc walczyć o minuty w drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka.