Endrick coraz dalej od Realu Madryt? Brazylijczyk rozważa wypożyczenie – StolicaSportu.pl

Endrick coraz dalej od Realu Madryt? Brazylijczyk może zmienić klub zimą

Stadion Realu Madryt - Santiago Bernabeu
fot. Manuel Nöbauer on Unsplash
Domyślna grafika
Maciek
2 października 2025 09:43
3 minuty czytania

„Strzelać gole i grać” – tylko o tym myśli Endrick, młody brazylijski napastnik z Realu Madryt, który wciąż czeka na debiut w barwach Królewskich. W tej chwili jego frustracja osiąga szczyt, a otoczenie już bada możliwości wypożyczenia.

Endrick znalazł się pod ścianą. Mimo że regularnie pojawia się wśród rezerwowych, na boisku Realu Madryt nie zagrał jeszcze ani minuty w tym sezonie pod wodzą Xabiego Alonso. Nic dziwnego, że – jak donosi hiszpański AS – jego otoczenie otrzymało już zielone światło na rozpatrywanie ofert wypożyczenia w zimowym oknie transferowym. Powód jest oczywisty: napastnik chce zachować szanse na grę na mundialu w 2026 roku z reprezentacją Brazylii i wie, że bez regularnych występów marzenie może się oddalić.

Jak informuje Diario AS, Endrick, podobnie jak Ferland Mendy, pozostaje jedynym piłkarzem z pola w kadrze Królewskich, który nie doczekał się gry w bieżącym sezonie, choć siedem razy znalazł się w meczowej osiemnastce. To mówi samo za siebie – konkurencja w ataku jest ogromna, a Gonzalo czy Mastantuono przeskoczyli utalentowanego Brazylijczyka w klubowej hierarchii.

W miniony weekend, podczas meczu z Getafe, Endrick ponownie nie dostał szansy, co wywołało jego gniew. Kamery uchwyciły jak zdenerwowany napastnik kopnął kubek po wodzie po decyzji trenera. Xabi Alonso wydaje się nieugięty – jasno zaznacza, że postawi na Endricka, dopiero gdy ten „będzie gotowy na najwyższy poziom rywalizacji”. Sytuację tłumaczy też w szatni: „Rywalizacja w ataku jest ostra. Endrick, Gonzalo czy Brahim muszą być gotowi za każdym razem. Tu liczy się elita i ich potrzebujemy”. W klubie nikt nie ma złudzeń – rozgoryczenie młodego snajpera jest zrozumiałe, szczególnie, że na treningach w Valdebebas pokazuje charakter.

Dziennikarze Grada 3 podają, że Endrick od kilku tygodni rozważa najkorzystniejsze rozwiązania. Wykluczone jest definitywne odejście z Madrytu – mowa wyłącznie o czasowym przejściu, które ma mu dać przebudzenie i powrót z przytupem. Cel: zespół z czołowej ligi, najlepiej z szansą na europejskie puchary i odważną ofensywą.

Na liście potencjalnych kierunków przewija się Olympique Marsylia, o czym pisała ESPN – zespół, który walczy o mistrzostwo Francji i gra w Lidze Mistrzów. Innym kandydatem jest Manchester United. Poważne zainteresowanie wykazują również Juventus oraz West Ham, choć oba kluby prezentują zupełnie inną specyfikę projektu sportowego. W Hiszpanii konkretów brakuje, choć dopytywały już Real Sociedad oraz Valencia.

„Głównym celem Endricka jest światowy czempionat z Brazylią w 2026 roku. Wie, że musi regularnie grać i trafiać do siatki, by wrócić do selekcji oraz zdobyć zaufanie obecnego selekcjonera Carlo Ancelottiego”

Władze Realu są nastawione pragmatycznie. Jeśli pojawi się odpowiednia oferta, Brazylijczyk dostanie zielone światło. W Madrycie widzą w nim projekt na dziś i na przyszłość, ale panuje konsensus: bez gry nie ma rozwoju. 

Źródła: Grada3.com, Diario AS, ESPN

Wybrane dla Ciebie