Eberechi Eze wyjaśnia, dlaczego wybrał Arsenal
„Byłem gotowy przejść do Tottenhamu, ale gdy pojawił się Arsenal, nie było innej opcji” – przyznał Eberechi Eze.
Niewielu kibiców się spodziewało, że Eberechi Eze zrezygnuje z przenosin na Tottenham Hotspur Stadium, mając już praktycznie dogadane warunki z lokalnym rywalem. Tymczasem zawodnik przyznaje otwarcie: „Byłem gotowy przejść do Tottenhamu, ale od kiedy pojawiła się oferta Arsenalu, decyzja była oczywista”.
Transferowy rollercoaster trwał do ostatniej chwili. Eze, jeszcze w barwach Crystal Palace, porozumiał się w kwestii indywidualnych warunków z Tottenhamem. Klub ten zresztą zapewnił sobie miejsce w Lidze Mistrzów po triumfie w Lidze Europy, chociaż ubiegły sezon zakończył dopiero na 17. pozycji w Premier League. Wszystko wskazywało, że to właśnie Spurs będą nowym domem skrzydłowego.
Wtedy do gry wkroczył Arsenal. Klub z Emirates w ostatniej chwili „podkupił” Eze, składając Crystal Palace konkretną ofertę – ponad 60 milionów funtów. Spełniło się dziecięce marzenie Anglika, który kiedyś, jako 8-latek, trenował w akademii Kanonierów, choć został wypuszczony z klubu, gdy miał 13 lat. Potem wędrował przez QPR i Crystal Palace, zanim wrócił do Arsenalu – już jako dojrzały zawodnik. „Mój pierwszy mecz w koszulce Arsenalu na poziomie seniorskim był niesamowity. To wyglądało jak sen, na który długo czekałem. Grałem tu od ósmego do trzynastego roku życia i zawsze z tyłu głowy chciałem kiedyś tu wrócić. To było spełnienie marzenia” – wyznał skrzydłowy.