Dominik Sarapata nie żałuje transferu z Górnika Zabrze do FC Kopenhagi – StolicaSportu.pl

Dominik Sarapata o odejściu z Górnika: „Nie żałuję”

Ryoya Morishita Dominik Sarapata
Domyślna grafika
Maro
10 lutego 2026 18:23
2 minuty czytania

Dominik Sarapata, który latem za cztery miliony euro przeniósł się z Górnika Zabrze do FC Kopenhaga, dziś znów występuje w Ekstraklasie. Pomocnik, wypożyczony do Wisły Płock po słabym okresie w duńskim klubie, podkreśla, że nie żałuje podjętego kroku. – Nie powinno się zwlekać, bo wiadomo, jak jest – tłumaczy zawodnik w rozmowie z Meczyki.pl, nawiązując do nieprzewidywalności piłkarskiej kariery.

Dominik Sarapata jeszcze niedawno uchodził za jednego z najzdolniejszych młodych pomocników Górnika Zabrze. Latem zeszłego roku zdecydował się na głośny transfer do FC Kopenhaga – duński klub zapłacił za niego cztery miliony euro po zaledwie jednej rundzie w Ekstraklasie. Sarapata, który rozegrał dla Górnika 16 spotkań i spędził łącznie ponad 1200 minut na boisku, nie obawiał się szybkiego wyjazdu za granicę.

Początki w Danii nie układały się jednak najlepiej. Jesienią Sarapata tylko trzykrotnie otrzymał szansę występu w seniorskim zespole. Łącznie na boisku pojawił się jedynie na 15 minut. W tej sytuacji obie strony uznały, że najlepszym rozwiązaniem będzie czasowy powrót zawodnika do Polski. Tak trafił na wypożyczenie do Wisły Płock, gdzie będzie grał do końca obecnego sezonu.

Zapytany przez Meczyki.pl, czy nie żałuje zbyt szybkiego wyjazdu z Górnika Zabrze, Sarapata odpowiedział bez wahania: „Uważam, że podjąłem dobrą decyzję. Nie powinno się zwlekać, bo wiadomo, jak jest. Zagra się dwa-trzy dobre mecze, a potem, odpukać, przychodzi kontuzja i nici z transferu. Nie wyszło tak, jakbym chciał i dzisiaj znowu jestem w Polsce, ale oceniam te pół roku na plus. Kontrakt z Kopenhagą mam ważny jeszcze trzy i pół roku, więc to, że teraz nie grałem, niewiele znaczy”.

Źródło: Meczyki.pl

Wybrane dla Ciebie