De Zerbi coraz bliżej Tottenhamu. Włoch otrzymał gwarancje od „Kogutów” – StolicaSportu.pl

De Zerbi blisko Tottenhamu? Włoch dostał gwarancje i zmienia zdanie

Roberto De Zerbi
fot. Olga Shcherbytska (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
30 marca 2026 13:17
2 minuty czytania

Gianluca Di Marzio ujawnia, że Tottenham Hotspur wywarł silną presję na Roberto De Zerbim, oferując mu nie tylko długi kontrakt, ale przede wszystkim solidne gwarancje, których oczekiwał. Włoch był jeszcze niedawno przekonany, by wrócić do pracy trenerskiej dopiero latem. Dziś sytuacja jest już zupełnie inna, a temat jego zatrudnienia w północnym Londynie nabiera ogromnego tempa. Tottenham, zagrożony widmem spadku, zdecydował się na odważny ruch.

Roberto De Zerbi stanął przed niespodziewaną szansą powrotu na ławkę trenerską. Włoch, który w lutym zakończył gorzki epizod w Olympique Marsylia, może już wkrótce pojawić się w Premier League za sterami Tottenhamu Hotspur. Jak informuje włoski ekspert Gianluca Di Marzio, władze klubu z północnego Londynu znacząco przyspieszyły działania, mając nadzieję, że to właśnie De Zerbi wyciągnie „Koguty” z poważnych tarapatów.

Jeszcze parę dni temu wydawało się, że 46-letni szkoleniowiec nie rozważa powrotu do pracy w trakcie sezonu – postulował rozpoczęcie nowej przygody dopiero po zakończeniu obecnych rozgrywek. Tottenham nie zamierzał jednak biernie czekać i wytoczył najcięższe działa. Na stół trafiła oferta indywidualnego kontraktu aż do czerwca 2031 roku, do tego działacze przedstawili konkretne gwarancje budowy silnego i konkurencyjnego zespołu.

Taki pakiet argumentów sprawił, że De Zerbi zmienił nastawienie i – jak przekazuje Di Marzio – jest teraz gotów objąć zespół od razu, mimo skomplikowanej sytuacji w tabeli.

Kluczowe mają być nadchodzące godziny. Sam fakt, że Włoch nie odrzucił już na starcie ryzykownego wyzwania, mówi bardzo wiele o determinacji obu stron. Dla De Zerbiego byłby to powrót do Premier League po udanej kadencji w Brighton & Hove Albion, gdzie poprowadził „Mewy” do historycznych europejskich pucharów.

Ostatnie miesiące spędził w Marsylii, gdzie przewodził zespołowi w 69 oficjalnych meczach, lecz po druzgocącej klęsce 0-5 z PSG w lutym jego przygoda nagle się zakończyła.

Tottenham jest dziś w tarapatach. Po 31 kolejkach londyńczycy zdobyli zaledwie 30 punktów i mają tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, tuż nad West Hamem United.

Źródło: Gianluca Di Marzio

Wybrane dla Ciebie