Dani Carvajal na celowniku gigantów Serie A. Hiszpan rozchwytywany po odejściu z Realu
To już przesądzone – Dani Carvajal opuszcza latem Real Madryt i nie zamierza zawieszać butów na kołku. Co ciekawe, wokół doświadczonego obrońcy zaroiło się od ofert z topowych lig. Największe zainteresowanie zgłaszają włoskie potęgi: Juventus, Inter Mediolan, Milan oraz ekipa Como. Klasyczne kluby Serie A chcą wykorzystać okazję do pozyskania piłkarza o uznanej marce, a sam Hiszpan najwyraźniej nie będzie narzekał na brak propozycji, również spoza Europy.
Dani Carvajal zamyka rozdział pt. Real Madryt. Po zakończeniu sezonu Hiszpan opuści szeregi Królewskich, żegnając się z klubem po latach pełnych sukcesów. Ku zaskoczeniu wielu, 34-latek nie zamierza kończyć kariery – wręcz przeciwnie. Ekrem Konur informuje, że defensor znalazł się na krótkiej liście życzeń czołowych włoskich drużyn.
Jak podaje wspomniany turecki dziennikarz, Carvajal jest obserwowany przez Juventus, Inter Mediolan, AC Milan i Como. Każdy z tych zespołów uważnie analizuje jego sytuację kontraktową i możliwości transferowe. Włosi, którzy słyną z angażowania doświadczonych zawodników o mocnych nazwiskach, chcieliby wykorzystać okazję i sprowadzić obrońcę z dorobkiem na najwyższym poziomie.
Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę bilans Carvajala. W barwach Realu wystąpił w aż 450 spotkaniach, dokładając 14 bramek oraz 65 asyst. Tylko na moment opuścił Madryt – podczas krótkiego okresu wypożyczenia do Bayeru Leverkusen – by po powrocie związać się z Królewskimi na najwyższy możliwy poziom.
Sytuacja transferowa Hiszpana wzbudza spore emocje, bo zainteresowanie wykazują nie tylko topowe kluby Serie A. Wśród kandydatów wymienia się również zespoły z Meksyku, ligi MLS czy z Arabii Saudyjskiej. To daje doświadczonemu defensorowi szerokie pole manewru przy wyborze następnego pracodawcy.
W każdym razie kluby włoskie lubią zagranicznych graczy po trzydziestce, zwłaszcza jeśli mogą liczyć na regularność i charakterystyczny styl gry. Carvajal to właśnie taki piłkarz – silny w defensywie, a przy tym gotowy podłączyć się do ataku. Kto wie, może już wkrótce zobaczymy Hiszpana na boiskach Serie A w nowych barwach.