Cracovia szykuje zimowe transfery. Luka Elsner liczy na wzmocnienia przed obozem
Cracovia nie zamierza biernie czekać do wznowienia rozgrywek – Luka Elsner jasno zapowiada, że klub szuka wzmocnień i chce dokonać transferów przed startem obozu w Turcji. Szósta po jesieni drużyna Ekstraklasy ma apetyt na europejskie puchary, a planowane ruchy transferowe mają zwiększyć konkurencję w kadrze. Póki co nowych twarzy nie zdradzono, ale pierwsze ruchy już się rozpoczęły.
Pasy ostro biorą się do pracy – po solidnym otwarciu sezonu kibice Cracovii mogli oczekiwać walki o najwyższe lokaty, ale ligowy maraton szybko postawił przed zespołem realne wyzwania. Jesień kończy się dla drużyny na szóstym miejscu – ta pozycja wciąż daje Cracovii matematyczne szanse na awans do europejskich pucharów, zwłaszcza że strata do lidera, Wisły Płock, wynosi zaledwie trzy punkty. Z drugiej jednak strony ciasnotę w górnej części tabeli wykorzystać chcą również inne ekipy depczące po piętach krakowianom.
Trener Luka Elsner nie zamierza czekać na łut szczęścia, tylko dopina plan na zimowe przygotowania. Sam podkreślił, że „spodziewamy się pewnych transferów przed podróżą do Turcji. Ale wiadomo, jak to jest. To są transfery, które niełatwo zrealizować w styczniu, ale plan jest taki, żeby spróbować pozyskać nowych zawodników do tego czasu. Ale to jest coś, co niełatwo przewidzieć” – szkoleniowiec został zacytowany przez „Gazetę Krakowską”. 10 stycznia drużyna rusza na zgrupowanie do Turcji, a klub chce mieć wtedy gotową choć część nowych nabytków.
Na razie nie ujawniono personaliów potencjalnych wzmocnień – media prześcigają się w plotkach, ale konkretów brakuje. Jedynym pewnym transferem jest dotąd wykupienie Mauro Perkovicia z Dinama Zagrzeb, na którego Cracovia przeznaczyła około milion euro. To może jednak być dopiero początek zimowego okienka przy Kałuży.