Cracovia pobije rekord transferowy na napastnika Lugano?
Ze Szwajcarii dotarły sensacyjne informacje – Cracovia próbuje ściągnąć Georgiosa Koutsiasa z FC Lugano. Jeśli kwota transferu rzeczywiście sięgnęłaby kilku milionów euro, byłoby to największe dotychczasowe wzmocnienie „Pasów”. 22-letni Grek już wcześniej budził emocje, choćby przez incydent z Kevinem Behrensem podczas sparingu. Niebawem może się okazać, że napastnik stanie się najdroższym zakupem w historii krakowskiego klubu.
Cracovia ponownie zaznacza swoją obecność na rynku transferowym i jak donosi szwajcarski „Blick”, zamierza powalczyć o Georgiosa Koutsiasa, obecnie zawodnika FC Lugano.
Zimą klub z Krakowa pozbył się Filipa Stojilkovicia, który obrał kurs na włoską Pisę, a w zamian do kadry dołączył Pau Sans. Chociaż ten drugi potrafi grać w ataku, sam klub prezentował go przede wszystkim jako skrzydłowego. Wychodzi więc na to, że klasycznej „dziewiątki” nadal brakuje, co nie uszło uwadze działaczy „Pasów”.
22-letni Koutsias jest związany z Lugano i już zdążył pokazać się z ciekawszej strony. W minionym sezonie ligowym jego dorobek to sześć bramek w szwajcarskiej elicie. Do tego dołożył dwa trafienia w Lidze Konferencji UEFA, a i w bieżących rozgrywkach po raz kolejny wpisał się na listę strzelców – trzykrotnie na krajowym podwórku.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
Niedawno o Greku było głośno nie tylko przez gole, lecz także barwny incydent. Na jednym ze sparingów doszło do spięcia z kolegą z zespołu, Kevinem Behrensem, który miał do niego pretensje o boiskowy luz. To nagranie krążyło potem wśród kibiców futbolu.
Jak relacjonuje „Blick”, napastnik wcześniej pojawiał się na radarze Rapidu Wiedeń. Co ciekawe, austriacki zespół nie zdecydował się jednak na sfinalizowanie transferu. Teraz do gry weszła Cracovia, która najprawdopodobniej złożyła już za Koutsiasa formalną ofertę. Według doniesień jej wartość oscyluje między dwoma a trzema milionami euro.
Jeżeli rzeczywiście klub spod Wawelu zdecydowałby się wydać tak znaczną kwotę, mógłby pobić dotychczasowy rekord transferowy. W przypadku pozytywnego rozwoju sytuacji 22-letni napastnik, mający za sobą epizod w Chicago Fire, zostałby najdroższym wzmocnieniem w historii Cracovii.