Chelsea wyceniła Garnacho
Napięcie wokół Alejandro Garnacho w Chelsea rośnie – młody Argentyńczyk nie trenuje z zespołem Xabiego Alonso, a „The Blues” nie zamierzają schodzić z ceny za skrzydłowego. Klub jasno daje do zrozumienia, że wchodzi w grę tylko transfer definitywny.
Alejandro Garnacho zbliża się do końca swojej przygody w Chelsea, choć na Stamford Bridge nie przebił się na miarę oczekiwań. Pół roku temu „The Blues” zapłacili za niego 40 milionów funtów Manchesterowi United, licząc, że skrzydłowy rozwinie skrzydła w nowym otoczeniu. Tymczasem ostatni sezon Argentyńczyk zakończył z zaledwie ośmioma golami i czterema asystami w 43 oficjalnych występach – solidnie, ale bez błysku, jakiego oczekiwano.
W klubie postanowiono więc obrać inny kierunek. Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, władze Chelsea ustaliły już warunki rozstania z młodym skrzydłowym. Najważniejszy szczegół? Londyńczycy chcą odzyskać zainwestowane środki i jasno wyceniają Garnacho – 50 milionów euro dla chętnych z zagranicy, 45 milionów euro dla klubów z Premier League. O żadnym wypożyczeniu nie ma mowy, interesuje ich wyłącznie transfer definitywny.
Warto podkreślić, że Garnacho obecnie nawet nie trenuje z zespołem Xabiego Alonso. Klub pozostaje w kontakcie z jego agentami, intensywnie szukając rozwiązania i nowego miejsca dla skrzydłowego, który nie wpasował się w koncepcję hiszpańskiego trenera.