Raphinha kuszony rekordową ofertą Al-Hilal
Al-Hilal z Arabii Saudyjskiej znów namawia Raphinhę do przeprowadzki. Katalońskie media donoszą, że Brazylijczyk otrzymał od szejków ofertę, dzięki której mógłby zostać najlepiej opłacanym piłkarzem na świecie. Skrzydłowy FC Barcelony na razie pozostaje jednak nieugięty, a klub z Camp Nou bez nerwów obserwuje rozwój sytuacji.
Saudyjczycy z Al-Hilal kolejny raz ruszyli po Raphinhę, próbując przyciągnąć skrzydłowego FC Barcelony rekordową ofertą. Kataloński Sport donosi, że klub z Rijadu jest gotów uczynić z Brazylijczyka najlepiej opłacanego zawodnika globu.
Raphinha, którego ostatnie dwa sezony w ekipie Hansiego Flicka upłynęły pod znakiem świetnych występów i — niestety — kilku kłopotliwych urazów, pozostaje obecnie jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym. Kontuzja dopadła go również podczas niedawnych mistrzostw świata, przez co nie mógł pomóc reprezentacji Brazylii w dalszych etapach turnieju.
Temat transferu do Al-Hilal wrócił właśnie na czołówki hiszpańskiej prasy. Jak twierdzi dobrze poinformowany Fabrizio Romano, Saudyjczycy nie spuszczają z tonu i nadal zasypują piłkarza propozycjami, licząc na przełamanie jego oporów. Sam zainteresowany — przynajmniej na razie — nie zamierza rozstawać się z Barceloną.
W Al-Hilal skrzydłowy mógłby stać się najlepiej opłacanym piłkarzem świata. Szejkowie oferują mu czek in blanco, aby tylko zgodził się na transfer. Na razie piłkarz jest jednak nieugięty, a Barcelona spokojnie czeka na rozwój wydarzeń.
Schemat jest prosty — Saudyjczycy wykładają ogromne pieniądze, licząc na błyskawiczną decyzję. Jak jednak podają katalońskie media i Romano, Raphinha nie daje się skusić nawet takim argumentom. FC Barcelona zachowuje spokój i nie komentuje sprawy, czekając na ewentualny zwrot akcji.
W sezonie 2025/26 Raphinha rozegrał 33 oficjalne mecze w barwach Blaugrany, zdobywając aż 21 bramek i notując osiem asyst. Według serwisu Transfermarkt jego wartość wyceniana jest obecnie na 70 milionów euro.