Bernardo Silva marzy o Barcelonie – plany transferowe Dumy Katalonii – StolicaSportu.pl

Bernardo Silva marzy o Barcelonie, ale klub ma inne priorytety

Bernardo Silva
fot. pantkiewicz (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Sonny
26 stycznia 2026 10:46
2 minuty czytania

Bernardo Silva wyraźnie daje do zrozumienia, że po zakończeniu sezonu chciałby przywdziać barwy FC Barcelony. Portugalczyk, któremu nie w głowie wyjazd do Arabii Saudyjskiej, za pośrednictwem swojego agenta Jorge Mendesa wysłał sygnał do katalońskiego klubu. Jednak jak donoszą źródła w Barcelonie, obecnie nie planuje się transferu pomocnika – priorytetem są wzmocnienia defensywy i ataku.

Bernardo Silva po kolejnej udanej kampanii w Manchesterze City przymierza się do możliwego transferu na Camp Nou. Pomocnik nie ukrywa, że gra w FC Barcelonie od dawna jest jednym z jego marzeń. Jak informuje hiszpański dziennik „Sport”, Portugalczyk dał jasno do zrozumienia za pośrednictwem swojego agenta, znanego w środowisku Jorge Mendesa, że chętnie dołączyłby do katalońskiego giganta.

To nie pierwszy raz, kiedy nazwisko Silvy przewija się wokół Barcelony. W ostatnich latach był już blisko transferu, ale za każdym razem przeszkadzały limity płacowe lub inne priorytety transferowe klubu. W 2022 roku Duma Katalonii postawiła najpierw na Raphinhę, a później problemy finansowe uniemożliwiły dopięcie ruchu z udziałem Portugalczyka. Mało tego – jak podają źródła, Silva nawet dwukrotnie próbował wymusić odejście z City. W obydwu przypadkach Barcelona nie była w stanie zamknąć transakcji.

W tym roku 31-letni pomocnik znów ostrzy sobie zęby na przeprowadzkę na Półwysep Iberyjski. Wyklucza przy tym kierunek arabski i przekonuje, że interesuje go jedynie rywalizacja na europejskim topie. Oczekuje więc, jak potoczą się losy ewentualnej oferty z Hiszpanii, a decyzja leży obecnie po stronie mistrza La Liga.

Kibice Barcelony mogą poczuć się rozdarte. Z jednej strony niezaprzeczalny talent Silvy i jego doświadczenie, z drugiej jednak klub – jak przekonują osoby z jego otoczenia – nie przewiduje aktualnie inwestowania w pomoc, koncentrując budżet na poszukiwaniu solidnego stopera i wartościowego napastnika. Brazylijski środek pola raczej nie doczeka się większych zmian.

Portugalczyk w trwającym sezonie rozegrał dla Manchesteru City 31 spotkań, dokładając do dorobku zespołu 1 bramkę i 4 asysty. O tym, czy trafi na Camp Nou, wciąż przesądzi jednak kolejny ruch Blaugrany, bo na razie transfer pomocnika nie jest w planach klubowych decydentów.

Źródło: Sport.es

Wybrane dla Ciebie