FC Barcelona naciska w sprawie Bisiwu. Deco rozmawia o transferze młodego skrzydłowego – StolicaSportu.pl

Barcelona poluje na diament z Belgii

Jesse Bisiwu
fot. Club Brugge
Domyślna grafika
Maciek
28 czerwca 2026 08:08
2 minuty czytania

FC Barcelona od dłuższego czasu nie spuszcza z oka Jessiego Bisiwu, niezwykle utalentowanego 18-latka z Club Brugge. Negocjacje w sprawie transferu młodego skrzydłowego jednak utknęły, bo Belgowie nie zamierzają schodzić ze swojej wyceny. W tym samym czasie dyrektor sportowy Dumy Katalonii, Deco, intensywnie rozmawia z przedstawicielami obu stron, sondując szanse na ugranie korzystnych warunków. Wszystko wskazuje na to, że Blaugrana liczy na przełom jeszcze w trakcie tego okna transferowego, choć początkowy plan przewiduje start Bisiwu w rezerwach.

Według „Mundo Deportivo” kluczową rolę odgrywa tutaj Deco, dyrektor sportowy Barcy. To właśnie on wspólnie z szefem skautingu prowadzi rozmowy zarówno z otoczeniem zawodnika, jak i władzami belgijskiego klubu. Zainteresowanie Katalończyków nie jest przypadkowe – Bisiwu imponuje techniką, zrywem i zdolnością gry jeden na jednego. W klubowych korytarzach coraz częściej słyszy się opinię, że jeżeli tylko rozwinie się zgodnie z oczekiwaniami, może wkrótce zapukać do drzwi pierwszego zespołu.

Problem w tym, że Club Brugge nie zamierza rezygnować z marży za jeden ze swoich największych talentów. Jak donoszą hiszpańskie media, pierwsza oferta Barcelony od razu została odrzucona przez Belgów – nie było tu nawet miejsca na negocjacje. Klub z Brugii trzyma się twardo swojej wyceny, przez co konwersacje znacząco zwolniły.

Deco jednak nie zraża się tak łatwo. Razem ze skautami wciąż monitoruje sytuację i wypatruje okazji, by wrócić do rozmów. Dział sportowy Blaugrany liczy na to, że zbliżający się koniec okna transferowego zmusi Club Brugge do większej elastyczności.

Co istotne, źródła bliskie młodemu Belgowi zapewniają, że 18-letni skrzydłowy patrzy optymistycznie na możliwość gry w stolicy Katalonii. Warto zaznaczyć, że jego obecny kontrakt z Club Brugge obowiązuje do lata 2027 roku, więc klub nie jest pod presją. Plan przewiduje jednak, że w przypadku transferu Bisiwu na początek zawita w rezerwach Barcy, zanim pojawi się szansa na pierwszą drużynę.

Blaugrana złożyła już wstępną propozycję. Belgowie pozostają nieugięci i nie zamierzają schodzić z wyceny zawodnika.
Mundo Deportivo
Źródło: Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie