Kacper Urbański transfer do Górnika Zabrze – nowe otwarcie w Ekstraklasie – StolicaSportu.pl

Oficjalnie. Kacper Urbański piłkarzem Górnika Zabrze

Lukas Ambros Kacper Urbański
fot. Kasia Dżuchil
Domyślna grafika
Eryk
27 czerwca 2026 20:12
2 minuty czytania

Po niedawnym rozstaniu z Legią Warszawa Kacper Urbański błyskawicznie znalazł nowy klub. Pomocnik reprezentacji Polski podpisał dwuletni kontrakt z Górnikiem Zabrze, podkreślając determinację i oczekiwania wobec zbliżającego się sezonu.

Gdy tylko Kacper Urbański rozstał się z Legią Warszawa, od razu pojawiły się spekulacje, gdzie utalentowany pomocnik może kontynuować karierę. Choć jego epizod w stołecznym klubie trudno nazwać sukcesem, ktoś taki na rynku długo bez pracodawcy nie zostaje. W sobotę sytuacja znalazła finał – Urbański oficjalnie został piłkarzem Górnika Zabrze.

Legia postawiła na Urbańskiego we wrześniu ubiegłego roku, wykładając na stół około 700 tysięcy euro. Klub liczył, że 21-latek odpali na dobre, ale jego liczby nie przemawiały za dalszym zaufaniem – jedna bramka, trzy asysty w 28 występach nie przekonały nowego sztabu szkoleniowego. Wysokie zarobki szły natomiast zupełnie inną drogą niż boiskowa postawa. Stąd decyzja o przedwczesnym rozstaniu – kontrakt rozwiązano za porozumieniem stron.

Nowy rozdział dla Urbańskiego rozpoczął się ekspresowo. Pomocnik już w sobotę podpisał kontrakt z Górnikiem Zabrze, obowiązujący do 2028 roku. Transfer błyskawiczny, ale nie przypadkowy. Klub z Zabrza nie ukrywa wielkich ambicji przed nowym sezonem i buduje szeroką kadrę, a sam piłkarz nie kryje entuzjazmu wobec nowych wyzwań. – Już poczułem po części rodzinną atmosferę tego klubu i jestem zdeterminowany, aby na boisku sprostać oczekiwaniom wszystkich kibiców – przyznał Urbański.

Zabrzanie nie zwalniają tempa na rynku – do zespołu niedawno trafili także Erik Prekop, Bruno Durdov, Michał Synoś, Patryk Walrczak i Philipp Schulze, a dodatkowo wykupiono Ondreja Zmrzly'ego. Górnik szykuje się nie tylko do walki na ligowych boiskach, ale też do podtrzymania rodzinnej atmosfery, o której wspomina nowy nabytek. Nowy sezon zapowiada się zatem z przytupem – a Urbański będzie miał znów szansę pokazać, że potrafi zrobić różnicę.

Źródło: Górnik Zabrze

Wybrane dla Ciebie