Barcelona odrzuca ogromną ofertę za Pedriego
FC Barcelona ani przez chwilę nie rozważała sprzedaży Pedriego, mimo że na Camp Nou pojawiły się oferty przekraczające astronomiczne 100 milionów euro. Hansi Flick postawił sprawę jasno, uznając młodego pomocnika za nie do zastąpienia w swoim projekcie. Dla klubu, który właśnie przechodzi przez okres budowania nowego zespołu, Pedri jest jednym z gwarantów jakości na lata i nie ma mowy o negocjacjach transferowych.
Pedri może liczyć na absolutne zaufanie na Camp Nou. Jak ujawnił "El Nacional", do FC Barcelony spłynęły niedawno propozycje przekraczające nawet 100 milionów euro za pomocnika, lecz nie wywołały one w klubie najmniejszych wątpliwości. Wszystko rozbija się o rolę, jaką Hiszpan odgrywa w nowym projekcie Hansiego Flicka.
Trener Barcelony jasno podkreślił, że młody środkowy pomocnik jest dla niego nie tylko jednym z filarów drużyny, ale również motorem napędowym gry w środku pola. Dla Flicka zrezygnowanie z Pedriego nie wchodzi w grę — zawodnik zarządza tempem meczu, dyryguje kolegami i gwarantuje taktyczną równowagę, której na rynku transferowym nie da się łatwo zastąpić.
Podobnie widzi to zarząd klubu. Władze Blaugrany są przekonane, że Pedri to idealny kandydat do roli lidera w kolejnych latach. W barcelońskich gabinetach nikt nie zamierza nawet rozpoczynać rozmów na temat transferu.
Co ciekawe, w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie piłkarzem władze odsyłają wszystkich zainteresowanych do klauzuli wykupu. Ta robi naprawdę piorunujące wrażenie — miliard euro! To właśnie taka suma została wpisana do kontraktu Pedriego po to, by żaden klub nie zaprzątał głowy negocjacjami.
Jak podaje "El Nacional", nawet gigantyczne pieniądze nie będą w stanie skusić Barcelony do zmiany zdania, ponieważ klub traktuje swojego pomocnika jako kluczowy element na przyszłość.