AS Roma blisko transferu Raspadoriego – szczegóły negocjacji – StolicaSportu.pl

AS Roma na finiszu negocjacji z Giacomo Raspadorim. Transfer coraz bliżej

Giacomo Raspadori
fot. MichaelEmilio (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
29 grudnia 2026 18:58
3 minuty czytania

AS Roma nie zwalnia tempa na rynku transferowym i jest o krok od sprowadzenia Giacomo Raspadoriego. Napastnik, który nie przebił się w Atletico Madryt, już wyraził zgodę na powrót do Serie A – kluby prowadzą ostatnie trudne negocjacje, w których istotna jest zarówno cena wykupu, jak i warunki ewentualnego wypożyczenia. Rzymianie walczą o wzmocnienie ataku, próbując przekonać Hiszpanów do ustępstw, a sprawa może zamknąć się na poziomie 20 milionów euro.

AS Roma jest bliska pozyskania Giacomo Raspadoriego, zawodnika Atletico Madryt, który zgodził się już na transfer do stolicy Włoch – podają „Corriere dello Sport”, „Tuttosport” oraz Nicolò Schira. Ostatnią przeszkodą pozostaje porozumienie między klubami w sprawie formy przenosin i ceny wykupu.

Wszechstronny napastnik, mając na koncie raptem czternaście występów, dwa gole i trzy asysty dla „Los Rojiblancos”, w większości pojawiał się na boisku jako zmiennik. Mimo początkowych oczekiwań Diego Simeone dotyczących uniwersalności Włocha, Raspadori nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie ekipy z Madrytu.

Atletico, nie chcąc dłużej przeciągać współpracy, otwarcie deklaruje gotowość do rozstania i wypuszcza do mediów informację o udostępnieniu gracza na rynku transferowym. Zainteresowanie Roma szybko przekuła w ruchy – według Nicolò Schiry, piłkarz wyraził już pełną zgodę na powrót do Serie A, a strony doszły do wstępnego porozumienia, obejmującego kontrakt do końca czerwca 2030 roku.

Na stole pozostaje teraz kluczowa kwestia dla rzymian – jak ostatecznie ułożyć finansowe ramy tej transakcji. Propozycja Romy zakłada wypożyczenie Raspadoriego za dwa lub trzy miliony euro, z opcją wykupu na poziomie 15-20 milionów, zależnie od źródła. Dziennikarze wskazują, że w grę wchodzi też wariant z obowiązkowym wykupem, jeśli klub z Rzymu zapewni sobie miejsce gwarantujące awans do Ligi Mistrzów.

Atletico Madryt nie zamierza oddać napastnika tanio, licząc na odzyskanie jak największej części z 22 milionów euro, które zainwestowano w jego sprowadzenie. Różnice między oczekiwaniami obu stron są nadal widoczne, ale rozmowy trwają i wydają się zmierzać w stronę kompromisu.

„Los Colchoneros” nie ukrywają, że rozstanie z Raspadorim to kwestia czasu — Włosi są zdeterminowani, by dopiąć umowę jeszcze w trakcie zimowego okienka transferowego, a kluczowe liczby i klauzule będą decydujące dla finalizacji.

Źródła: Corriere dello Sport, Nicolò Schira [Twitter], Tuttosport

Wybrane dla Ciebie