Arsenal w grze o dwóch obrońców. Kosztują ponad 100 mln funtów!
Londyński Arsenal zagiął parol na dwóch defensorów – Ousmane’a Diomande (na zdjęciu) z Sportingu Lizbona oraz Nathaniela Browna reprezentującego barwy Eintrachtu Frankfurt. „Daily Briefing” donosi, że łączna kwota transferów może przekroczyć aż 100 milionów funtów, co pokazuje, że klub jest gotów sięgnąć bardzo głęboko do kieszeni. To ruchy, które mogą całkowicie odmienić linię obrony Kanonierów.
Arsenal nie rezygnuje z ambitnych celów i coraz odważniej spogląda na letnie okno transferowe. Pozycja lidera Premier League i siedmiopunktowa przewaga nad Manchesterem City nie oznacza wcale, że w Londynie osiadają na laurach. Ostatni bezbramkowy remis Kanonierów z Nottingham Forest rozgrzał transferowe plotki – i to nie byle jakie.
Według informacji "Daily Briefing", zespół prowadzony przez Mikela Artetę planuje poważnie zainwestować w defensywę. Na szczycie listy życzeń znalazł się Ousmane Diomande ze Sportingu Lizbona, który może kosztować aż 70 milionów funtów – tyle wynosi jego klauzula odstępnego. Drugim celem jest Nathaniel Brown z Eintrachtu Frankfurt, wyceniany na 50 milionów funtów.
Gdyby transakcje udało się doprowadzić do końca, Arsenal musiałby wyłożyć kwotę nawet 120 milionów funtów. Taki ruch oznaczałby jedne z największych inwestycji klubu w defensywę w ostatnich latach – i sygnał do ligowych rywali, że w Londynie żartów nie ma.
Kanonierzy nie zamierzają się zatrzymywać. We wtorek wracają do rywalizacji w Lidze Mistrzów – rywalem będzie Inter Mediolan na Stadio Giuseppe Meazza. Na razie jednak w klubowych gabinetach gorący temat to wzmocnienia i przygotowania do kolejnych sezonów.
Transfery na taką skalę mogłyby wywołać niemałe poruszenie w Premier League. Właśnie na takie ruchy czekają kibice Arsenalu, a cała piłkarska Europa z niecierpliwością śledzi kolejne doniesienia transferowe.