Arsenal rusza po Viniciusa. Real nie zapłaci mu 30 mln euro za sezon
Arsenal wyraźnie zaznaczył, że powalczy o transfer Viniciusa Juniora, nie szczędząc przy tym środków. Brazylijczykowi kończy się kontrakt z Realem Madryt dopiero w 2027 roku, ale rozmowy o przedłużeniu utknęły w martwym punkcie. Kwestia wysokości zarobków stanęła na ostrzu noża – piłkarz oczekuje aż 30 milionów euro za sezon, podczas gdy Real Madryt nie zamierza przekraczać dotychczasowej oferty 22 milionów. W tej sytuacji władze londyńskiego klubu, z Mikelą Artetą na czele, mocno angażują się w sprawę, licząc na przełom. Według doniesień ESPN, transfer mógłby kosztować nawet 150 milionów euro, co uczyniłoby Viniciusa najdroższym piłkarzem w historii Arsenalu.
Vinicius Junior znalazł się w centrum transferowych plotek przed zbliżającym się sezonem, a jego przyszłość w Realu Madryt stoi pod znakiem zapytania. Według najnowszych wieści, to właśnie Arsenal zamierza poważnie zawalczyć o podpis brazylijskiego skrzydłowego.
Kontrakt Viniciusa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, jednak najnowsze doniesienia sugerują, że rozmowy o przedłużenie utknęły na kwestii wynagrodzenia. Piłkarz miał postawić sprawę jasno – chce zarabiać 30 milionów euro za sezon. Tymczasem Real Madryt nie zamierza podnieść swojej ostatniej oferty powyżej 22 milionów.
Nieporozumienia w tej sprawie sprawiły, że na Santiago Bernabeu zaczęto analizować możliwość sprzedaży jednego z kluczowych zawodników zespołu. Jak podaje ESPN, do gry wkroczył Mikel Arteta, mocno naciskając na sprowadzenie Viniciusa do Londynu. Arsenal jest szczególnie optymistycznie nastawiony do tej operacji, a sam transfer miałby zamknąć się w kwocie sięgającej 150 milionów euro.
Brazylijski napastnik natychmiast zostałby najdroższym piłkarzem w historii Arsenalu, przebijając wszystkie poprzednie rekordy zakupowe „Kanonierów”. Negocjacje Realu z zawodnikiem mają odbyć się w najbliższą środę. Na razie jednak rozbieżności są na tyle duże, że przyszłość Viniciusa pozostaje niepewna.