Arsenal wyprzedza rywali w walce o Gordona. Manchester United i Liverpool pod presją – StolicaSportu.pl

Arsenal faworytem w wyścigu o Gordona?

Anthony Gordon
fot. Newcastle United
Domyślna grafika
Maciek
28 lutego 2026 09:25
3 minuty czytania

W Arsenalu nie brakuje pewności siebie po ostatnim oknie transferowym, a Mikel Arteta i Andrea Berta już planują kolejne spektakularne ruchy – na celowniku mają Anthony'ego Gordona z Newcastle. Aktualny lider Premier League musi jednak stawić czoła ofertom Manchesteru United i Liverpoolu. Newcastle oczekuje aż 95 milionów funtów, a ewentualne przyjście Gordona może oznaczać sensacyjne odejście Gabriela Martinellego. Czy Arsenal rzeczywiście zrealizuje jeden z najgorętszych transferów nadchodzącego lata?

W północnym Londynie wyraźnie nikt nie zamierza zwalniać tempa. Arsenal po zeszłorocznym, spektakularnym oknie transferowym wciąż trzyma rękę na pulsie, a duet Mikel ArtetaAndrea Berta już bacznie przygląda się kolejnym potencjalnym nabytkom. Latem do „Kanonierów” dołączyło aż ośmiu zawodników, m.in. Viktor Gyokeres, Eberechi Eze, Martín Zubimendi czy Kepa Arrizabalaga, a kwota na transfery wyniosła niemal 263 miliony funtów.

Taka ofensywa transferowa szybko przełożyła się na wyniki na boisku. Arsenal nie tylko lideruje w Premier League, ale gra także w finale Pucharu Ligi z Manchesterem City i wciąż liczy się w walce o triumf w Lidze Mistrzów oraz FA Cup.

Trudno więc się dziwić, że londyńczycy snują już plany na kolejne lato. Jak podaje The Sun, na szczycie listy życzeń Arsenalu znalazł się Anthony Gordon z Newcastle United. Wychowanek Evertonu, który od 2023 roku zagrał już grubo ponad setkę spotkań dla „Srok”, z miejsca stał się jednym z priorytetów transferowych klubu z Emirates Stadium.

O transfer Gordona rywalizują już nie tylko „Kanonierzy”, ale przede wszystkim Manchester United i Liverpool. Mimo szerokiego zainteresowania, to właśnie Arsenal prowadzi w wyścigu po lewoskrzydłowego Newcastle. Londyńczycy widzą w nim idealne wzmocnienie tej stronie boiska, a jego przyjście może oznaczać odejście Gabriela Martinellego – takie są spekulacje w kuluarach.

Nowy kontrakt Gordona z Newcastle obowiązuje aż do 2029 roku, więc klub z St. James’ Park faktycznie może domagać się solidnej sumy, nawet 95 milionów funtów. Jednak – jak spekuluje prasa – Arsenal liczy, że negocjacje pozwolą zamknąć się w widełkach 75–80 milionów.

Zainteresowanie Manchesteru United i Liverpoolu sprawia, że transakcja wcale nie wydaje się przesądzona. Mimo to The Sun utrzymuje, że Arsenal naprawdę mocno naciska na sprowadzenie Gordona, chcąc jak najszybciej uzgodnić kluczowe warunki transferu.

Arsenal, choć musi liczyć się z konkurencją, prowadzi obecnie w wyścigu o podpis Gordona, który rozważa opuszczenie Newcastle po ponad stu występach dla tego klubu.
The Sun

Tak właśnie wygląda start letniej batalii transferowej u czołowych angielskich klubów – bukmacherzy już ostrzą sobie zęby, a kibice nie mogą się doczekać oficjalnych ruchów na rynku.

Źródła: Transfer News Live, The Sun

Wybrane dla Ciebie