Arsenal dogaduje się ws. sprzedaży Zinchenki. Ajax może zaskoczyć
Arsenal znalazł się w gorącym okresie transferowym – Oleksandr Zinchenko już pakuje walizki, bo rozmowy z Ajaksem Amsterdam weszły na kolejny poziom. Sytuacja Ukraińca błyskawicznie się zmienia: po pechowym pobycie w Nottingham Forest sam zainteresowany został poinformowany, że nie figuruje już w planach klubu z City Ground. Teraz, jak donoszą holenderskie media, scenariusz wypożyczenia zmienia się w możliwy transfer definitywny – a wszystko to jeszcze przed końcem okienka!
Oleksandr Zinchenko – jeszcze niedawno podstawowy gracz Arsenalu – może w styczniu ostatecznie pożegnać Londyn. Rozmowy z Ajaksu Amsterdam w sprawie definitywnego transferu wyraźnie przyspieszyły po tym, jak Ukrainiec nie znalazł miejsca ani w Arsenalu, ani na wypożyczeniu do Nottingham Forest.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że Zinchenko zostanie w Anglii na dłużej, choćby na wypożyczeniu. Jednak czas spędzony w Nottingham Forest okazał się katastrofalny – Ukrainiec wyszedł zaledwie w czterech meczach Premier League, a sam klub z City Ground szybko stracił do niego cierpliwość. Menedżer Forest, Sean Dyche, miał powiedzieć 27-latkowi, że nie planuje już korzystać z jego usług i klub rozważa skrócenie jego wypożyczenia.
Przedstawiciele Zinchenki ruszyli więc na szybkie poszukiwanie nowego rozwiązania. I faktycznie – w weekend holenderska prasa doniosła, że Ajax jest nie tylko zainteresowany, ale praktycznie dogadał się już z Arsenalem w sprawie pokrycia całej pensji Ukraińca. Początkowo wszystko zmierzało do kolejnego wypożyczenia, lecz – jak ujawnił De Telegraaf – klub z Amsterdamu przystąpił do negocjacji transferu definitywnego.
To oznacza, że lekarze Ajaksu mieli już przygotować dla Zinchenki testy medyczne. Jednak ta procedura została wstrzymana przez nową ofertę: teraz to od Arsenalu zależy, czy zaakceptuje propozycję Holendrów na styczniowe definitywne rozstanie.
Zinchenko zagrał tylko osiem razy w barwach Arsenalu w poprzednim sezonie. W Nottingham Forest było jeszcze gorzej – Neco Williams wygryzł go ze składu, a Dyche jednoznacznie zapowiedział:
„Porozmawialiśmy z zawodnikiem, poinformowaliśmy go o jego sytuacji. Wie, jak to wygląda, więc zobaczymy, co się wydarzy.”
Dyche przyznał również, że Zinchenko miał pecha do urazów i nawet gdy był zdrowy, dostawał niewiele minut. Sytuacja ta nie była korzystna ani dla klubu, ani dla zawodnika. Cała rozmowa miała mieć charakter szczery i dać jasno do zrozumienia, iż Ukrainiec nie ma większych szans na dalszą grę w klubie.
Pamiętajmy, że Zinchenko trafił do Arsenalu w 2022 roku, a „Kanonierzy” zapłacili za niego 30 milionów funtów. Teraz decyzja należy do włodarzy klubu z Emirates Stadium – jeśli zdecydują się sprzedać obrońcę do Ajaksu jeszcze tej zimy, cała operacja nabierze wyjątkowo ekspresowego tempa.