Agent Lewandowskiego zaprzecza plotkom o końcu kariery – co dalej z napastnikiem Barcelony? – StolicaSportu.pl

Agent Lewandowskiego stanowczo ucina plotki o emeryturze po sezonie

Robert Lewandowski
fot. Rafał Smoliński
Domyślna grafika
Maciek
12 listopada 2025 13:29
2 minuty czytania

Nagła fala spekulacji o rychłym zakończeniu kariery przez Roberta Lewandowskiego zaskoczyła kibiców piłki nożnej. Główny bohater zamieszania, według agenta i rodzimego dziennikarza, nie zamierza zawieszać butów na kołku. Pogłoski zdementowano z taką stanowczością, że trudno mówić o jakiejkolwiek niepewności – Lewandowski jest wciąż skoncentrowany na sportowej walce, a kwestia emerytury nawet nie pojawia się na horyzoncie.

Emocje rozgrzały się na dobre, zwłaszcza po komentarzach w hiszpańskich mediach. Jak informuje Bernabeu, Lewandowski mógłby odwiesić buty na kołek, jeśli nie pojawi się interesująca alternatywa po Barcelonie. Tymczasem głos rozsądku przyszedł dość szybko ze strony obozu polskiego napastnika. Agent piłkarza, Pini Zahavi, podczas rozmowy z portalem WinWin ucina spekulacje: "Plotki, że Lewandowski myśli o przejściu na emeryturę, są nieprawdziwe. To bardzo wyjątkowy napastnik, ale na razie nie ma żadnych wiadomości na temat przedłużenia jego kontraktu ani jego przyszłości w Barcelonie".

Pini Zahavi: "Plotki, że Lewandowski myśli o przejściu na emeryturę, są nieprawdziwe. To bardzo wyjątkowy napastnik, ale na razie nie ma żadnych wiadomości na temat przedłużenia jego kontraktu ani jego przyszłości w Barcelonie".
Pini Zahavi dla WinWin

Z kolei z polskiego podwórka do sprawy odniósł się Piotr Koźmiński z Goal.pl, sugerując, że prawdopodobieństwo zakończenia kariery przez kapitana reprezentacji Polski po sezonie to "dokładnie zero procent". Według niego napastnik nie ma żadnych planów związanych z piłkarską emeryturą – dyskusja toczy się wyłącznie wokół kolejnego klubu lub pozostania w Barcelonie.

Ostatecznie zarówno przedstawiciel sportowca, jak i polskie media zgodnie tłumią wszelkie plotki – 37-letni Lewandowski skupia się wyłącznie na grze i nie zamierza żegnać się z europejską piłką. Całe zamieszanie, choć na chwilę podgrzało atmosferę wokół napastnika, okazało się pozbawione realnych podstaw.

Źródła: FCBarca.com, Goal.pl, WinWin, Sport

Wybrane dla Ciebie