Adrian Benedyczak żegna Turcję po udanym sezonie. Wraca do Włoch
„Ten okres pozostanie ze mną na bardzo długo” – przyznał Adrian Benedyczak, podsumowując swoją turecką przygodę. Napastnik wraca do Parmy po imponującym sezonie w Kasimpasie, gdzie w 14 spotkaniach aż dziesięciokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Transfer definitywny do Turcji na razie nie wchodzi w grę, choć pojawiają się nowe kierunki. Basaksehir sonduje możliwość przejęcia Polaka.
Adrian Benedyczak zamknął właśnie rozdział swojej świetnej wiosny w Kasimpasie. Polski napastnik opuścił boiska Turcji z podniesioną głową – 10 trafień w 14 występach nie przeszło bez echa w Super Lig. Wypożyczenie z Parmy okazało się prawdziwym strzałem w dziesiątkę, a krótki czas spędzony nad Bosforem – jak sam podkreśla – zostawił w jego pamięci ogrom pozytywnych emocji.
W oficjalnym pożegnaniu zamieszczonym w mediach społecznościowych Benedyczak nie krył wdzięczności. Podziękował każdemu, kto towarzyszył mu w tureckiej przygodzie: "Z całego serca chciałbym podziękować wszystkim moim kolegom z drużyny, klubowi, sztabowi oraz Prezesowi za wsparcie i za tworzenie każdego dnia tak wspaniałej okazji do rozwoju". Szczególne słowa skierował też do trenera, który pomógł mu "odnaleźć radość z gry oraz pewność siebie". Napastnik nie zapomniał także o Toldze Yalcinie, od którego miał dostać "nieustanne wsparcie i dobroć".
Choć Kasimpasa byłaby skłonna zatrzymać Polaka na dłużej, klub nie jest obecnie w stanie sfinalizować transferu definitywnego z Parmy. Tymczasem, jak informuje dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu, nazwisko Benedyczaka pojawiło się już na liście życzeń Basaksehiru. Oznacza to, że temat powrotu do Turcji jeszcze nie upadł – Polak wciąż wzbudza zainteresowanie wśród działaczy nad Bosforem.
W kolejnym sezonie Benedyczak najprawdopodobniej będzie przygotowywał się z zespołem Parmy Calcio. Włoski klub oceni jego formę i sytuację transferową, bo po tak udanej kampanii trudno się dziwić rosnącemu zainteresowaniu jego osobą. W każdym razie po takim wiosennym popisie na pewno nie zabraknie mu ofert.