Sopić wylatuje z NK Osijek. Fatalny bilans byłego trenera Widzewa
Nagłe zwolnienie w Chorwacji – Żeljko Sopić, jeszcze niedawno trener Widzewa Łódź, rozstał się z NK Osijek. Jego bilans w ligowej rzeczywistości nad Drawą okazał się dla klubu nie do zaakceptowania.
Żeljko Sopić niedawno próbował sił w Widzewie Łódź, a kibice tej drużyny z pewnością do dziś pamiętają jego krótki i burzliwy epizod w Ekstraklasie. Bilans? Pięć zwycięstw, dwa remisy i aż osiem porażek – to nie gwarantowało spokojnej pracy, więc rozstanie nastąpiło już po szóstej kolejce nowego sezonu. Chorwat długo jednak bez pracy nie pozostał. Dwa miesiące później pojawiła się oferta z NK Osijek i Sopić wrócił na swoje podwórko.
W rodzimej lidze dostał szybki zimny prysznic. Przy drużynie znad Drawy wytrzymał jeszcze krócej niż w Polsce. W trzynastu meczach poprowadził zespół do zaledwie jednego zwycięstwa. Aż siedem razy jego Osijek schodził z boiska pokonany, pięć razy notował remis. Wyniki mówiły same za siebie.
Ostatecznie klub stracił cierpliwość – ogłoszono oficjalnie, że "dziękujemy Żeljko Sopiciowi za jego wysiłek i zaangażowanie oraz życzymy mu powodzenia w dalszej karierze".
Warto zauważyć, że wspólnie z Sopiciem do Chorwacji udał się Patryk Czubak – przez chwilę jego asystent, później także następca na ławce Widzewa. Tyle że przygoda w Osijeku nie trwała długo i dla Polaka. Czubak zrezygnował po dwóch miesiącach, a nową ofertę przyjął od Polonii Bytom na początku stycznia.