Inter Mediolan odwraca losy meczu w Como — Serie A: dramatyczne 4:3 – StolicaSportu.pl

Włoski hit nie zawiódł. Siedem goli nad jeziorem Como!

Denzel Dumfries
fot. Erjonallaraj (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maro
12 kwietnia 2026 22:47
3 minuty czytania

Początek spotkania nie zapowiadał tego, co wydarzyło się później. Como zdominowało pierwszą połowę i prowadziło już 2:0, ale przebudzenie Interu Mediolan tuż przed przerwą zapoczątkowało serię błyskawicznych ciosów. Lider Serie A w niecały kwadrans całkowicie odmienił losy meczu, a dublety Marcusa Thurama i Denzela Dumfriesa przesądziły o bardzo ważnym zwycięstwie. Piotr Zieliński rozegrał kolejne pełne minuty w środku pola Nerazzurrich.

Mecz piątej drużyny Serie A, Como 1907, z liderującym Interem Mediolan, jeszcze przed przerwą nabrał rumieńców. Nerazzurri stawali przed szansą powiększenia przewagi nad SSC Napoli i AC Milanem, którzy wcześniej pogubili punkty — Napoli remis z Parmą, Milan dotkliwa porażka z Udinese.

Od pierwszej minuty na placu gry pojawił się Piotr Zieliński. Polak miał za zadanie razem z Hakanem Calhanoglu oraz Nicolo Barellą kierować grą środka pola Interu, wspierając ofensywnych Marcusa Thurama i Francesco Pio Esposito. Chwilę po rozpoczęciu spotkania Zieliński zacentrował w pole karne do Esposito, tworząc jedną z nielicznych, obiecujących akcji gości przed upływem kwadransa.

Gospodarze jednak jako pierwsi ruszyli do zdecydowanego ataku. Po bezbarwnym początku, w 36. minucie Nicolas Paz przymierzył, Yann Sommer obronił strzał, lecz wobec dobitki Alexa Valle był bez szans i Como objęło prowadzenie. Zespół trenera Cesca Fabregasa błyskawicznie podkręcił tempo, co przyniosło efekt jeszcze przed przerwą. Chwilę przed końcem pierwszej połowy Argentyńczyk Paz znów urwał się defensywie Interu i dołożył główkę na 2:0. Nerazzurri znaleźli się w ciężkim położeniu.

Sygnał do walki błyskawicznie dał Marcus Thuram. W pierwszej doliczonej minucie po świetnym dograniu Barelli Francuz pokonał bramkarza gospodarzy i zmniejszył stratę do 1:2. Był to impuls, którego Interowi wyraźnie brakowało przez całą pierwszą połowę.

Po wznowieniu gry Thuram znów dał o sobie znać — tym razem skutecznie lobował Buteza po chaotycznej interwencji defensywy gospodarzy i już w 49. minucie mieliśmy remis 2:2. Odpowiedź Como na tak szybki zwrot okazała się niemożliwa.

W kolejnych minutach obie ekipy dokonywały roszad w składach. Piotr Zieliński opuścił murawę w 56. minucie, niemal od razu Inter wyprowadził decydujący cios. Po dośrodkowaniu Hawana Calhanoglu z rzutu wolnego Denzel Dumfries głową skierował piłkę do siatki. Holender nie poprzestał na jednym trafieniu — kwadrans później wykorzystał kolejne nieporozumienie defensorów Como i zanotował dublet, podnosząc prowadzenie do 4:2.

Końcówka przyniosła jeszcze sporą dawkę nerwów. W 89. minucie Lucas Da Cunha z jedenastu metrów pokonał Sommera, niwelując stratę do jednej bramki. Gospodarze rzucili się do ofensywy, jednak Inter utrzymał prowadzenie do ostatniego gwizdka Davide Massy.

Como 1907 – Inter Mediolan 3:4 (2:1)
1:0 Alex Valle 36
2:0 Nicolas Paz 45
2:1 Marcus Thuram 45
2:2 Marcus Thuram 49
2:3 Denzel Dumfries 58
2:4 Denzel Dumfries 72
3:4 Lucas Da Cunha 89-karny

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie