Jan Ziółkowski i AS Roma odpadają z Pucharu Włoch po porażce z Torino – StolicaSportu.pl

Roma odpada z Pucharu Włoch. Ziółkowski znowu zmieniony w przerwie

Jan Ziółkowski
Domyślna grafika
Eryk
13 stycznia 2026 23:11
3 minuty czytania

Cios dla młodego polskiego obrońcy. W pucharowym starciu na Stadio Olimpico AS Roma z Janem Ziółkowskim w wyjściowym składzie musiała uznać wyższość Torino. Nie pomogła szybka reakcja po przerwie ani efektowne bramki rezerwowych – decydujące trafienie gości przyszło w samej końcówce i przekreśliło szanse Rzymian na awans do półfinału.

Jan Ziółkowski musiał przełknąć gorzką pigułkę już w pierwszym sezonie gry dla AS Romy. Drużyna z Rzymu odpadła z Pucharu Włoch po dramatycznym meczu, przegrywając na własnym stadionie z Torino FC 2:3. Spotkanie na Stadio Olimpico przyniosło emocje do samego końca, a decydujący gol padł dopiero w 90. minucie.

Polski obrońca grał tylko do przerwy. Po raz kolejny Gian Piero Gasperini zdecydował się zmienić Ziółkowskiego w przerwie. Jego miejsce na boisku zajął powracający z Pucharu Narodów Afryki Evan Ndicka. Już wcześniej trener zaskakiwał podobnymi roszadami, co podgrzało dyskusje wśród kibiców na temat roli reprezentanta Polski w zespole.

Największym atutem rywali okazał się skuteczny Che Adams, który dwukrotnie pokonał Mile Svilara. Torino prowadziło już w pierwszej połowie, lecz tuż po wznowieniu gry Kike Hermoso bardzo szybko wyrównał rezultat, zdobywając bramkę niemal natychmiast po pojawieniu się na boisku.

Szybka wymiana ciosów nie była końcem emocji. Po kolejnym trafieniu Adamsa, gospodarze ponownie wyrównali – tym razem za sprawą rezerwowego Antonio Areny, który ledwie minutę po wejściu z ławki umieścił piłkę w siatce. Wszystko jednak rozstrzygnęło się tuż przed ostatnim gwizdkiem. Precyzyjny strzał Emirhana Ilkhana w 90. minucie przesądził o zwycięstwie Torino. AS Roma nie znalazła już odpowiedzi i to klub z Piemontu zagra w ćwierćfinale z Interem Mediolan.

Jak zauważył serwis SportoweFakty, „Torino FC wychodziło trzy razy na prowadzenie, zanim zapewniło sobie awans do ćwierćfinału. Dwa gole dla zespołu z Piemontu strzelił Che Adams, a ta decydująca padła po uderzeniu Emirhana Ilkhana w 90. minucie”.

Rzymianom nie pomogło zaangażowanie – zespół dwukrotnie zdołał wrócić do gry, lecz tu skuteczność rywali i defensywne luki w końcówce sprawiły, że o pucharową przygodę przyjdzie powalczyć dopiero w kolejnym sezonie.

AS Roma – Torino FC 2:3 (0:1)
0:1 Che Adams 35
1:1 Kike Hermoso 46
1:2 Che Adams 52
2:2 Antonio Arena 81
2:3 Emirhan Ilkhan 90

AS Roma: Mile Svilar – Daniele Ghilardi, Jan Ziółkowski (46 Evan Ndicka), Zeki Celik – Davyne Rensch (46 Kike Hermoso), Bryan Cristante, Niccolo Pisilli (58 Manu Kone), Wesley Franca – Matias Soule (58 Paulo Dybala), Leon Bailey (80 Antonio Arena), Stephan El Shaarawy

Torino: Alberto Paleari – Adrian Tameze, Ardian Ismajli (70 Guillermo Maripan), Saul Coco – Valentino Lazaro, Nikola Vlasić, Emirhan Ilkhan, Gvidas Gineitis (70 Cesare Casadei) – Zakaria Aboukhlal (86 Ali Dembele) – Giovanni Simeone (70 Alieu Njie), Che Adams (88 Cyril Ngonge).

Źródło: StolicaSportu.pl

Wybrane dla Ciebie