Rewolucja w Milanie? Klub blisko rozstania z Allegrim i kluczowymi działaczami
Kibice Milanu znów nie kryją rozczarowania. Włoskie media donoszą, że tego lata w klubie może dojść do prawdziwego wstrząsu. Nie tylko Massimiliano Allegri jest na wylocie – coraz poważniej mówi się o odejściu dyrektora sportowego Iglego Tare oraz kwestionowanej przez fanów przyszłości Giorgio Furlaniego.
Milan znowu znalazł się na ostrym zakręcie. Po zmianach w pionie sportowym i powrocie Massimiliano Allegriego wydawało się, że zbudowany zostanie nowy fundament drużyny. Tymczasem kolejny nieudany sezon stał się zarzewiem konfliktów, które tylko podgrzewają atmosferę wokół klubu i stawiają przyszłość kilku kluczowych osób pod dużym znakiem zapytania.
Już teraz niemal przesądzone wydaje się odejście Iglego Tare. Dyrektor sportowy ledwo co zagrzał miejsce na San Siro, a jego relacje z Giorgio Furlanim od początku były dość lodowate. Oliwy do ognia dodały transfery Ardiana Jashariego i Christophera Nkunku, które uszczupliły kasę Milanu o niemal 80 milionów euro, bez przełożenia na jakość gry. Według doniesień, Tare chciał zimą przeprowadzić kolejne ruchy transferowe, ale na przeszkodzie stanęły ograniczenia budżetowe, co wywołało kolejną fale napięć z szefostwem.
Jeszcze goręcej zrobiło się przy sprawie Jeana Philippe’a Matety. Tutaj Furlani miał przeforsować transfer bez konsultacji z trenerem i dyrektorem sportowym, co – jak podają włoskie media – przelało czarę goryczy. W klubowych kuluarach ocenia się, że to był moment, kiedy Tare praktycznie rozstał się z Milanem mentalnie, a wzajemna współpraca nie miała już szans na poprawę.
Nieciekawie prezentuje się także pozycja Giorgio Furlaniego. Odkąd internetowa petycja przeciwko jego działaniom zebrała ponad 40 tysięcy podpisów, presja środowiska kibicowskiego rośnie z każdym dniem. Coraz więcej osób wewnątrz Red Bird domaga się jego dymisji, a sam Furlani – według doniesień – przeżywa protesty bardzo mocno i coraz częściej myśli o własnym odejściu.
Sytuacja Massimiliano Allegriego także nie jest do pozazdroszczenia. Słabiutka postawa zespołu w rundzie rewanżowej oraz rozbieżności dotyczące budowania kadry dodatkowo komplikują jego przyszłość. W mediach przewija się temat możliwego objęcia przez niego reprezentacji Włoch, co dodatkowo podkręca gorączkę spekulacji wokół Milanu.